Stadion Miejski gotowy na ekstraklasę

Ku zdziwieniu wielu kibiców, obiekt przy ul. Hetmańskiej nadaje się do rozgrywania meczów PKO BP Ekstraklasy. Fot. Wit Hadło

Patrząc na Stadion Miejski w Rzeszowie ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że nie jest to żadna sportowa wizytówka miasta. Obiekt – raz, że daleki jest wyglądem od podobnych tego typu aren w Polsce, dwa, nie jest pozbawiony wad, o których już nieraz pisaliśmy na naszych łamach – m.in. zalana od deszczu, jak i nie w pełni zielona murawa, przeciekające zadaszenie, czy problemy z nagłośnieniem. Jak się jednak okazuje, obiekt przy Hetmańskiej może być areną zmagań najlepszych piłkarskich klubów w kraju.

Na razie Rzeszów nie ma drużyny w PKO BP Ekstraklasie, ale biorąc pod uwagę, że na jej zapleczu jest miejscowa Stal oraz Apklan Resovia, które w niedalekiej przyszłości mogą wywalczyć awans, warto przyjrzeć się głównemu stadionowi stolicy Podkarpacia. Ten obiekt w maju zeszłego roku ponownie został oddany do użytku po wymianie murawy oraz instalacji nowego oświetlenia. Koszt inwestycji wyniósł 11 mln zł, i choć na początku przeprowadzony remont wydawał się bardzo zadowalający, to dość szybko coś zaczęło się psuć. Do naszej redakcji kilkukrotnie dzwonili oraz pisali czytelnicy, dla których główny rzeszowski stadion był raczej areną wstydu niż chluby dla miasta. Większość kibiców, którzy choć raz byli na obiekcie przy ul. Hetmańskiej zapewne nie przypuszczałaby, że ta arena sportowa mogłaby już teraz gościć kluby z ekstraklasy. A jednak. Wspominane usterki, wygląd zewnętrzny, jak i jedna niezadaszona trybuna pamiętająca czasy gry Stali Rzeszów z lat 60. i 70. w najwyższej klasie rozgrywkowej nie stanowią większych przeszkód, co do przyznania temu miejscu licencji na grę na najwyższym szczeblu polskiego futbolu. O wszystkim decyduje bowiem podręcznik licencyjny dla klubów ekstraklasy. Zawiera on wiele aspektów, które muszą spełniać drużyny walczące o rywalizacje w elicie.

W Rzeszowie nawet międzynarodowo

Pomijając kryteria sportowe, prawne czy finansowe, wspomniany podręcznik przedstawia szereg zagadnień infrastrukturalnych, które powinien spełniać tzw. wnioskodawca. Jeśli chodzi o wymogi infrastruktury, trzeba spełnić m.in. takie kryteria, jak: pojemność 4 tys. 500 z indywidualnymi miejscami siedzącymi, z których 1000 miejsc musi być zadaszona, w tym należy zapewnić minimum 10 miejsc dla widzów niepełnosprawnych i co najmniej 250 VIP, system monitoringu wizyjnego, pomieszczenie pierwszej pomocy, stanowiska dowodzenia czy oznaczone parkingi. Biorąc pod uwagę wszystkie aspekty w odniesieniu do Stadionu Miejskiego w Rzeszowie, okazuje się, że obiekt jest gotowy na rywalizację nie tylko drużyn ekstraklasowych, ale i międzynarodowych. – Zgodnie z podręcznikiem licencyjnym, stadion spełnia wymogi ekstraklasy, mało tego, również meczów rangi międzynarodowej, czego najlepszym przykładem są najbliższe mecze, które będziemy organizować pod koniec czerwca (el. MŚ Kobiet: Ukraina podejmie Szkocję i Węgry – przyp. red.) i także te spotkania, które odbyły się na nim po remoncie, jak choćby mecz z zeszłego roku reprezentacji U-20 Polska – Niemcy – wyjaśnia Sławomir Ferenc, rzecznik Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej. – Obowiązujące wymogi mogą się jednak zmienić za parę lat, podobnie może ulec zmianie coś na stadionie, więc tutaj trzeba zwrócić uwagę na procedurę, którą przechodzi klub mający szansę na grę w ekstraklasie albo już do niej awansował. Klub zgłasza stadion i wówczas komisja na czele z tzw. ekspertem ds. infrastruktury weryfikuje spełnienie wymogów licencyjnych – dopowiada nasz rozmówca, który nie uważa, iż rychło miałaby nastąpić zmiana wymogów. Rzecznik Podkarpackiego ZPN wskazuje także, iż każdego beniaminka traktuje się nieco bardziej ulgowo. – Daje się np. czas na wykonanie jakichś rzeczy, które nie zagrażałyby rozgrywaniu meczów, czyli np. dostosowanie pewnych oznaczeń itp., których nie byłoby w dniu weryfikacji obiektu. Ten sam proces przebiega podobnie dla każdej klasy rozgrywkowej – podsumowuje Sławomir Ferenc. Na Podkarpaciu obecnie trzy obiekty spełniają wymogi ekstraklasowe.
Oprócz stadionu w Rzeszowie, jest to stadion w Mielcu, gdzie swoje mecze na najwyższym szczeblu rozgrywa PGE Stal Mielec oraz Podkarpackie Centrum Piłki Nożnej w Stalowej Woli, z którego korzysta III-ligowa „Stalówka”.

Łukasz Szczepanik