Sztuczna inauguracja

Prawdopodobnie każdy mecz pierwszej wiosennej kolejki zostanie rozegrany na sztucznej murawie. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

– Gramy pierwszą kolejkę zgodnie z terminarzem – usłyszeliśmy wczoraj w Świętokrzyskim Związku Piłki Nożnej, który zarządza rozgrywkami III ligi – grupy IV. Inauguracyjna kolejka planowana jest w dniach 27 – 28 lutego. Jej wszystkie mecze rozegrane zostaną prawdopodobnie na sztucznych boiskach.

Zima ciągle doskwiera piłkarzom, którzy pod koniec bieżącego miesiąca mają stanąć do rywalizacji o ligowe punkty. Z tego względu wiele klubów i kibiców zadaje sobie pytanie, czy runda wiosenna ruszy zgodnie z planem. – W zeszłym tygodniu kluby dostały informacje, że nic nie będzie zmieniane, dlatego większość z nich w pierwszej kolejce przełożyła tylko godziny rozegrania meczów i wskazują obiekty ze sztuczną nawierzchnią – mówi nam Arkadiusz Krala, sekretarz Świętokrzyskiego ZPN. – W tym momencie: Podhale Nowy Targ, Chełmianka, Hetman Zamość, Jutrzenka Giebułtów, KSZO Ostrowiec Św., Podlasie Biała Podlaska i Avia Świdnik (gospodarze inauguracyjnej kolejki
– przyp. red.) wskazały obiekty ze sztuczną murawą, które są w trakcie weryfikacji przez komisję licencyjną – tłumaczy dalej nasz rozmówca, dodając, iż Wólczanka Wólka Pełkińska również zaczyna szukać takiego boiska. Jak informuje dalej sekretarz ŚZPN, wśród gospodarzy inauguracyjnej kolejki tylko Korona II Kielce i Wisłoka Dębica nie odezwały się jeszcze w tej sprawie do wydziału gier. – Większość klubów chce rozegrać tę kolejkę na sztucznej nawierzchni. We wtorek mieliśmy posiedzenie zarządu i stwierdziliśmy, że na tę chwilę nie odwołujemy żadnej kolejki, ponieważ III-ligowe kluby mogły normalnie trenować podczas restrykcji sanitarnych, z uwagi na to, że przepisy PZPN potwierdzają, iż III liga jest ligą zawodową. myślę więc, że damy radę rozegrać inauguracją kolejkę. Nie wiem czy całą, bo Wólczanka, Korona II i Wisłoka nie przedstawiły obiektu, natomiast pozostałe drużyny mają szansę rozegrać swoje mecze zgodnie z terminarzem – wyjaśnia Arkadiusz Krala.

Czas do końca tygodnia

Świętokrzyski ZPN chce, żeby wspomniane mecze się odbyły, bo zimowa aura może utrzymać się także w marcu, co znacznie utrudni organizację przełożonych spotkań. – Wszystkie kluby dostały jasny komunikat, że te mecze mają się odbywać w podanych terminach. Jeżeli ktoś będzie zgłaszał pisemnie, że apeluje o przełożenie meczu, wydział gier zajmie się tym w przyszłym tygodniu – informuje sekretarz ŚZPN.
– Podhale i Jutrzenka na pewno rozegrają swoje mecze, bo na co dzień korzystają ze sztucznego boiska. Z tego, co wiem, Chełmianka ma grać w Lubartowie, Hetman zgłosił do weryfikacji swoje boisko, KSZO zagra u siebie, bo ma pomyślnie przeprowadzoną weryfikację. Podlasie już jesienią grało na sztucznej trawie – mówi Arkadiusz Krala. Pozostałe kluby w tym tygodniu muszą wskazać obiekt, żeby do poniedziałku był on zweryfikowany i gospodarz meczu mógł powiadomić przeciwnika, że spotkanie zostanie rozegrane na sztucznej nawierzchni.
Świętokrzyski ZPN miał wczoraj skontaktować się z włodarzami Wisłoki Dębica. Kilka dni temu rozmawialiśmy z trenerem dębiczan, Dariuszem Kantorem, który mimo obaw związanych z pogodą, zapewniał, że jego podopieczni chcą w terminie rozpocząć rundę rewanżową.
– Będziemy robić wszystko, żeby wówczas zagrać, a czy będzie to mecz ligowy czy inny, czas pokaże – zakończył Dariusz Kantor. Inni szkoleniowcy podkarpackich zespołów również woleliby rozpocząć ligowe zmagania we wskazanym czasie, choć praktycznie każdy czarno widział inaugurację rozgrywek w ostatni weekend lutego. Dziś wiemy, że wiosenne zmagania powinny ruszyć zgodnie z planem.

Łukasz Szczepanik

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments