To nie koniec protestu MOPS-u

Ponad dwa tygodnie temu w MOPS-ie rozpoczął się protest banerowy. 21 listopada nie będzie okazją do świętowania. Fot. Anna Chobel

W poniedziałek, 21 listopada, wypada Dzień Pracownika Socjalnego. Z tego powodu wypłacana będzie jednorazowa nagroda. – To ma być 1000 zł brutto na etat. Cieszymy się, to forma docenienia naszej pracy, ale sporu zbiorowego nie zakończy. Naszym postulatem jest podwyższenie wynagrodzenia zasadniczego – mówi Anna Chobel, przewodnicząca Podkarpackiego Związku Zawodowego Pracowników Pomocy Społecznej w Rzeszowie.

W rzeszowskim MOPS-ie zaczyna brakować rąk do pracy. Zatrudnieni zwalniają się, bo często zarabiają najniższą krajową lub nieco powyżej. Mowa tu głównie o osobach po wieloletnich studiach, z kilkunastoletnim stażem pracy w zawodzie. Wystarczy wejść na stronę MOPS-u, by zobaczyć, że poszukiwane są osoby np. na stanowisko referenta w Dziale Świadczeń Rodzinnych i Alimentacyjnych, w Sekcji do Spraw Domów Pomocy Społecznej i Ośrodków Wsparcia czy do Spraw Rehabilitacji Społecznej Osób Niepełnosprawnych. W ośrodku od 27 czerwca trwa spór zbiorowy, zapoczątkowany przez PZZ PPS. Przypomnijmy, że jedną z najważniejszych kwestii jest podwyższenie wynagrodzenia zasadniczego, 2000 zł brutto dla każdego pracownika MOPS-u w Rzeszowie. Pod koniec października rozpoczał się protest banerowy. Plakaty pojawiły się na dziesięciu ośrodkach pomocy w mieście.

Dostaną nagrodę

W przyszły poniedziałek pracownicy socjalni mają swoje święto. Jak się okazuje, z tego powodu dostaną gratyfikacje w wysokośći 1000 zł brutto na etat. Nie rozwiązuje to jednak ich problemu. – Oczywiście cieszymy się z tego dodatku, to forma docenienia naszej pracy, ale sporu zbiorowego nie zakończy – tłumaczy Anna Chobel. Jak dodaje, w przyszłym roku ponad 400 pracowników będzie zarabiało najniższą krajową. Z pracy od 2020 r. odeszło 109 osób. To około 1/5 ogółu. – W piątek, 2 grudnia, mamy mediacje z władzami miasta, na których obecność zapowiedziała Zofia Romaszewska – jako oficjalny przedstawiciel kancelarii Prezydenta RP. Będzie w roli niezależnego obserwatora – mówi.

Kinga Siewierska