Trwa marazm beniaminka

Siarka nie zagrała złego spotkania, ale po raz kolejny musiała uznać wyższość rywali. Fot. Bogdan Myśliwiec

Siarka Tarnobrzeg już po raz siódmy z rzędu nie potrafiła rozstrzygnąć spotkania na swoją stronę. Co z tego, że po klęsce w Kołobrzegu gospodarze z Zagłębiem II Lubin zagrali niezłe zawody, skoro nadal nie mogą wydostać się z ostatniego miejsca w ligowej stawce.

– Wyszliśmy do gry naładowani pozytywną energią. Popełniliśmy błędy, natomiast stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji, które powinniśmy wykorzystać. W drugiej połowie był taki moment, że powiedzieliśmy sobie na ławce, że Zagłębie już nic nie stwarza i trzeba było je dobić. Niestety, sytuacje skomplikowały nam kontuzje, które zmusiły nas do innych zmian, niż było ustalone – komentował porażkę trener Siarki, Dariusz Dul, który po odejściu Sławomira Majaka przejął po nim obowiązki prowadzenia zespołu. Jego piłkarze, podobnie jak w meczu z Kotwicą Kołobrzeg, mogą mieć pretensje zwłaszcza do siebie. Tarnobrzeżanie odważnie zaatakowali rezerwy Zagłębia Lubin. Gościom lampka ostrzegawcza zapaliła się po uderzeniu w słupek Krzysztofa Zawiślaka. Miejscowi niebawem jednak dopięli swego i wyszli na prowadzenie po strzale z dystansu Lukasa Hrnciara. Można tylko żałować, że Siarka nie poszła za ciosem, bo miała ku temu okazje, a skoro ich nie finalizowała, dało to możliwości zdolnej młodzieży Zagłębia. „Miedziowi” wyrównali po rzucie karnym sprokurowanym przez Jakuba Szymańskiego. Siarka nie dała jednak za wygraną i po godzinie gry ponownie objęła prowadzenie po uderzeniu Marcela Tyla, gdzie piłka po rykoszecie kompletnie zmyliła bramkarza z Lubina. Niestety, to było na tyle, jeśli chodzi o trafianie po stronie siarkowców. Końcówka spotkania należała do przyjezdnych. Rywale w 5 minut obnażyli wady tarnobrzeskiej defensywy i wyjechali z Tarnobrzega z kompletem punktów. – Delikatne fatum strzeleckie przyczyniło się do porażki – przyznał Dariusz Dul.

W innych meczach: GKS Jastrzębie
– Pogoń Siedlce 3-1, Stomil Olsztyn – KKS Kalisz 0-1, Śląsk II Wrocław – Motor Lublin 1-1, Lech II Poznań – Olimpia Elbląg 0-0, Wisła Puławy – Garbarnia Kraków 3-2, Radunia Stężyca – Kotwica Kołobrzeg 1-2, Znicz Pruszków – Górnik Polkowice 1-0, Hutnik Kraków – Polonia Warszawa zakończył się po zamknięciu numeru.

1. Kotwica 8 22 19-8
2. Kalisz 7 15 15-8
3. Zagłębie II 8 15 16-17
4. Olimpia 8 13 11-6
5. Wisła 8 13 13-10
6. Znicz 8 13 11-11
7. Jastrzębie 8 12 9-9
8. Radunia 8 11 16-15
9. Górnik 8 10 10-10
10. Śląsk II 8 10 14-15
11. Stomil 8 9 11-12
12. Pogoń 8 9 11-14
13. Garbarnia 8 8 14-16
14. Polonia 6 7 7-6
15. Hutnik 7 7 14-16
16. Lech II 8 6 10-14
17. Motor 8 6 7-13
18. Siarka 8 5 11-19

W następnym meczu: Polonia – Siarka (3.09. – godz. 19.11).
lukas