W Resovii praca wre

Trenerzy Łukasz Lewkowicz (z prawej ) i Michał Baran z Chorwatem, Żanem Tabakiem, m.in. mistrzem NBA z 1995 roku z Houston Rockets oraz wicemistrzem olimpijskim z Barcelony 1992, obecnie szkoleniowcem Trefla Sopot. Fot. FB/Resoviakoszykówka

W tym tygodniu poznamy pierwsze nazwiska pięciu nowych graczy beniaminka II-ligowych rozgrywek Stolaro.pl. Resovii. Klub z Rzeszowa zapowiada, że ogłaszać ich będzie cyklicznie na swoich social mediach o godz. 19.05.

Resoviacy jako beniaminek nie zamierzają tylko bronić się przed spadkiem, ale powalczyć o coś więcej, nie wykluczając nawet awansu na zaplecze ekstraklasy. Dlatego też postanowiono solidnie wzmocnić zespół zawodnikami, z których kilku ma za sobą nawet grę w najwyższej klasie rozgrywkowej i rzeszowskie korzenie.
– . Chcemy się rozwijać i iść do góry i realnie powalczyć o I ligę – mówi Łukasz Lewkowicz, trener Stolaro.pl Resovii. Ze składu, który wywalczył awans zostaje ośmiu graczy: Karol Kindlik, Paweł Dobrzański, Łukasz Argasiński, Cezary Gumiński, Kacper Sowa, Adrian Warszawski, Jakub Łódź-Śmiegielski i Jakub Krupa. Klub jest w trakcie powoływania Sportowej Spółki Akcyjnej, choć sezon urlopowy nieco to przedłuża. Finansowo klub prowadzi zaawansowane rozmowy ze sponsorami, od których już ma deklaracje na pokrycie dużej części zakładanego budżetu. Rozbudowywany jest sztab szkoleniowy i od czerwca dołączy do niego Krzysztof Winiarski – trener przygotowania motorycznego. Nad zdrowiem koszykarzy czuwać będzie fizjoterapeuta Maciej Baran, który pomagał już w tym sezonie.
Resoviacy nadal będą grać w hali ROSiR, która musi jednak przejść mały remont, żeby została dopuszczona do II-ligowych rozgrywek. – Jesteśmy na etapie weryfikacji hali – mówi trener Lewkowicz. – Mamy zapewnienie z miasta, że drobny remont, który musi być wykonany, żebyśmy mogli na ROSiR-ze dojdzie do skutku. Czekamy teraz na potwierdzenie z PZKOsz, czy te zmiany, jakie chcemy dokonać będą wystarczające. Nie chodzi tutaj o przesunięcie boiska bo to byłby ogromne koszty, bo nie ma szans przesunąć je na długość ze względu, ze są to ściany nośne. Na szerokość też remont wymagałby sporych nakładów finansowych ze względu na zburzenia trybun, podłogę itd. Zamierzamy zmienić kosze, tablice i obręcze oraz zabezpieczyć ściany za koszami, które są blisko końcowej linii boiska. Też wymagana będzie zmiana zegara i tablicy wyników, żeby to wszystko było bardziej czytelne dla kibiców, sędziów czy zawodników. Zobaczymy po weryfikacji osoby z PZKosz, czy to wszystko wystarczy do otrzymania licencji. Nie wyobrażam sobie innego miejsca, żeby rozgrywać mecze. ROSiR to historia resoviackiej koszykówki, ma swój klimat i urok – mówi trener Lewkowicz, który również solidnie przygotowuje się do nowego sezonu. Nie tak dawno uczestniczył w elitarnej piątej już edycji szkoły trenerów PZKosz. – Świetna sprawa, byli uznani wykładowcy m.in. Żan Tabak, Adnreu Casadevall, Ariel Beit-Halahmy czy też Łukasz Dziergowski. Dużo fajnych tematów, nie tylko sama koszykówka, ale też psychologia, motoryka, fizjologia. Bardzo ciekawe i pożyteczne doświadczenie. W Krakowie byłem wraz z Michałem Baranem (były gracz m.in. Resovii i Sokoła Łańcut obecnie prezes i trener Wilków Rzeszów – przyp. red.) – kończy Łukasz Lewkowicz, szkoleniowiec Stolaro.pl Resovii.

Rafał Myśliwiec