Wilki rozszarpały Orła

Krośnieńska para na podwójnym prowadzeniu – taki obrazek podczas meczu z Orłem Łódź miejscowi kibice oglądali aż 8 razy. Fot. Wilki Krosno

Okazałym zwycięstwem nad Orłem Łódź tegoroczne występy przed własną publicznością zainaugurowali żużlowcy Cellfast Wilków Krosno. Podopieczni Ireneusza Kwiecińskiego i Michała Finfy nie mają jednak zbyt wiele czasu na celebrowanie niedzielnej wygranej, bowiem już w poniedziałek w zaległym meczu 3. kolejki zmierzą się w Rybniku z tamtejszym ROW-em.

CELLFAST WILKI Krosno 61
ORZEŁ Łódź 29

CELLFAST WILKI: 9. T. Musielak 10+2 (1,3,2*,2*,2), 10. Ma. Szczepaniak11+2 (3,2*,3,2*,1), 11. R. Karczmarz 8+1 (0,2*,3,3), 12. V. Milik 11+1 (3,3,1,3,1*), 13. A. Lebiediew 13+1 (2*,3,2,3,3), 14. F. Karczewski5+1 (3,2*,u), 15. K. Sadurski 3+1 (2*,1,0)
ORZEŁ:1. M. Nowak 8 (3,2,3,0,d,0), 2. N. Kościuch 5 (0,u,-,2,3), 3. N. K. Iversen 3+1 (2*,0,1,0), 4. L. Becker 2 (0,1,-,1,0), 5. B. Kurtz 6 (1,1,1,u,1,2), 6. Ma. Dul 5+1 (1,1,2,1*), 7. A. Grygolec 0 (d,w,-)
– Jesteśmy głodni jazdy i chcemy udanie rozpocząć tegoroczne występy przed własną publicznością. Zaczynamy je najpóźniej spośród wszystkich drużyn w Polsce, ale na niektóre sprawy po prostu nie mamy wpływu – mówił przed niedzielnym meczem z Orłem Łódź Grzegorz Leśniak, prezes klubu z Krosna. Łodzianie nad Wisłok przyjechali mając 3 pkt na koncie oraz zajmując 2. miejsce w tabeli eWinner 1. Ligi i zaczęli mecz wyśmienicie, bowiem od zwycięstwa 5-1 w inauguracyjnym biegu. Riposta miejscowych była jednak natychmiastowa. Krośnieńscy młodzieżowcy kolejny raz udowodnili, że w tym sezonie będą mocnym ogniwem „wilczej watahy” i dubletem ograli swoich rówieśników w tym m.in. Aleksandra Grygolca, który żużlowego rzemiosła uczył się na krośnieńskim torze. W ślad za swoimi młodszymi kolegami w kolejnych wyścigach poszli seniorzy podkarpackiego I-ligowca, czego efektem było prowadzenie po 5 biegach już 21-9. Wśród przyjezdnych jedynie Marcin Nowak stawiał czoło miejscowej ekipie. Powietrze zeszło natomiast bardzo szybko z Nielsa Kristiana Iversena, który po udanym dla siebie pierwszym wyścigu, później nie mógł się odnaleźć na specyficznym torze w Krośnie. Najmniejszego problemu z tym nie mieli gospodarze, którzy już po 11. gonitwie zapewnili sobie końcowe zwycięstwo. Kwestią nierozstrzygniętą pozostawał jedynie jego rozmiar, który ostatecznie urósł do 32 „oczek”.

mj

W innych meczach: Stelmet Falubaz Zielona Góra – Zdunek Wybrzeże Gdańsk 47-43, Abramczyk Polonia Bydgoszcz – ROW Rybnik i Aforti Start Gniezno – Trans MF Landshut Devils przełożone na 15 maja.

1. Zielona Góra 3 5 +10
2. Krosno 2 4 +44
3. Bydgoszcz 3 4 +22
4. Łódź 4 4 -12
5. Gniezno 3 3 -5
6. Rybnik 2 2 +4
7. Landshut 3 2 -18
8. Gdańsk 4 0 45

ROW – CELLFAST WILKI
poniedziaŁek, godz. 20.30
(transmisja Canal+ Sport5)