Wojska Polski, USA i Wielkiej Brytanii na jednym poligonie

Czołgi Abrams, Leopard i Challenger oraz najnowocześniejsze śmigłowce testowane są podczas ćwiczeń Niedźwiedź 22. Fot. Leszek Chemperek CO/MON

Na nowodębskim poligonie trwają wojskowe manewry z udziałem pododdziałów z wszystkich jednostek 18. Dywizji Zmechanizowanej oraz żołnierzy wojsk sojuszniczych ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Formowanie 18. Dywizji Zmechanizowanej, zgodnie z decyzją szefa MON Mariusza Błaszczaka, rozpoczęło się w 2018 roku. 18. „Żelazna Dywizja” jest jednym z kluczowych elementów odbudowy i wzmocnienia potencjału obronnego na tzw. ścianie wschodniej. W czerwcu 2021 r. dywizja osiągnęła pełną gotowość operacyjną. W skład 18. Dywizji Zmechanizowanej wchodzą: 1. Warszawska Brygada Pancerna z Wesołej, 21. Brygada Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, 19. Brygada Zmechanizowana z Lublina, a także 18. Pułk Logistyczny z Łomży i 18. Batalion Dowodzenia z Siedlec. W trakcie formowania są 18. Pułk Przeciwlotniczy w Sitańcu koło Zamościa oraz 18. Pułk Artylerii w Nowej Dębie oraz 18. Batalion Rozpoznawczy w Białej Podlaskiej. We wtorek 20 września, na poligonie w Nowej Dębie szef MON obserwował działania żołnierzy Wojska Polskiego i wojsk sojuszniczych w ramach największego w tym roku ćwiczenia 18. Dywizji Zmechanizowanej pk. Niedźwiedź 22.
– Wzmacniamy i budujemy siłę Wojska Polskiego. Tak właśnie dzieje się między innymi poprzez zwiększanie liczebne, poprzez tworzenie nowych jednostek wojskowych oraz wyposażanie ich w nowoczesną broń – mówił w Nowej Dębie wicepremier Mariusz Błaszczak. – Budujemy interoperacyjność poprzez zgrywanie żołnierzy Wojska Polskiego z żołnierzami wojsk sojuszniczych. Przed chwilą mieliśmy sposobność obserwować wspólne ćwiczenia, których zadaniem jest sprawdzenie sprawności i umiejętności żołnierzy polskich, amerykańskich i brytyjskich. Sprawdzenie tego, czy potrafią ze sobą współpracować. Zdali ten egzamin celująco. Ja już to wiem. Rozmawiałem z dowódcami, byli pod wrażeniem umiejętności żołnierzy Wojska Polskiego oraz sił sojuszniczych, sił NATO
Żelazna Dywizja organizowana jest na wzór amerykański i już niedługo będzie wyposażona w Abramsy i Apache. – Tworzą one zaporę nie do przebicia – zaznaczył szef MON.
– Nasze członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim stanowi rzeczywiście gwarancję naszego bezpieczeństwa, ale nasze członkostwo w NATO jest też kompletne. Wcześniej tak nie było. Wcześniej zdani byliśmy na to, że inni będą nas bronić. Teraz Wojsko Polskie jest na tyle silne, a będzie jeszcze silniejsze, że Polska jest nie tylko biorcą, ale także dawcą bezpieczeństwa. Na tym polega właśnie zasada interoperacyjności. Na tym polega zasada współpracy między silami zbrojnymi państw Sojuszu Północnoatlantyckiego – mówił szef resortu obrony.
W środę do Nowej Dęby dotarł premier Mateusz Morawiecki, który odniósł się do ogłoszonej przez Wladimira Putina częściowej mobilizacji Rosjan.
– Potwierdziły się wcześniejsze informacje o częściowej mobilizacji w Rosji. Rosja będzie kontynuowała swoje dzieło zniszczenia, będzie próbowała doprowadzić do zniszczenia Ukrainy, do zagarnięcia części terytoriów. Nie możemy się na to zgodzić – mówił 21 września w Nowej Dębie premier Mateusz Morawiecki. – Na mobilizację w Rosji wspólnota wolnych państw, zwłaszcza NATO, muszą zareagować wsparciem dla Ukrainy – mówił premier.

mrok