Wrócili do wygrywania

Damian Michalik zdobywa swoją drugą bramkę ze Zniczem Pruszków. Fot. Stal Rzeszów

Stal Rzeszów po raz kolejny pokazała jakość, o której tym razem przekonał się Znicz Pruszków. „Żurawie” odzyskały fotel lidera i mają już 7 punktów przewagi nad strefą barażową w walce o I ligę.

Stalowcy przystępowali do meczu ze Zniczem podwójnie zmotywowani, ponieważ tylko zwycięstwo pozwalało im odzyskać fotel lidera. Depczący po piętach rzeszowian Ruch Chorzów wygrał w sobotę w Ostródzie i przynajmniej do niedzieli zajmował najwyższą lokatę eWinner II ligi. „Żurawie” nie zamierzały zadowalać się drugą lokatą i szybko zapewniły sobie bezpieczną zaliczkę. Nie minął bowiem kwadrans, a gospodarze prowadzili już dwiema bramkami. Dublet ustrzelił Damian Michalik, który dwukrotnie wykończył bardzo ładne akcje swojego zespołu. Co ciekawe, do momentu tych bramek miejscowi nie pokazali nic szczególnego, ale przy obu wspomnianych golach bardzo szybko zorganizowali się w ofensywie, a przyjezdni mogli tylko patrzeć, jak Michalik dopełnia formalności. Znicz przyjął w krótkim okresie dwa mocne ciosy, po których ciężko było mu się pozbierać. Stal nie forsowała tempa, ale gdy tylko przyśpieszała, goście byli w poważnych opałach. Biało-niebiescy po raz trzeci dali lekcję skutecznej gry tuż po zmianie połów. Miejscowi kilkoma podaniami przedostali się pod pole karne rywali, a ostatnie zagranie wspomnianego Michalika zakończyło się golem Andrei Prokicia, który w niedzielny wieczór rozgrywał bardzo dobre zawody. – Uważam, że Stal zasłużyła na zwycięstwo. Zaadaptowaliśmy się do warunków meczowych dopiero w momencie, kiedy przegrywaliśmy 0-2. Myślę, że dużą różnicę zrobił pan piłkarz Prokić – podsumował trener Znicza, Mariusz Misiura. – Stworzyliśmy sporo sytuacji, szczególnie tych, które planowaliśmy wykonać i też doskonaliliśmy nasz sposób gry ofensywnej, który ostatnio nie przynosił takich efektów, jakich byśmy oczekiwali. Na pewno cieszę się bardzo z naszych działań ofensywnych, liczby stworzonych sytuacji i ich jakości. Coś, co na pewno musimy przepracować jeszcze dokładniej, to nasze zachowanie w obronie, bo w końcówce nie do końca precyzyjnie wyjaśniłem plan i strategie piłkarzom, którzy wchodzili na boisko, gdyż trochę za bardzo się cofnęliśmy i daliśmy uwierzyć przeciwnikowi, że może nam napsuć krwi. Szacunek dla moich piłkarzy, że mimo wszystko tworzyli sytuacje i wybronili cenne 3 punkty – cieszył się z kolei opiekun biało-niebieskich.

W innym niedzielnym wieczornym meczu: Olimpia Elbląg – Lech II Poznań 1-2.

1. Stal Rz. 10 25 22-7
2. Ruch 10 24 17-6
3. Motor 10 18 23-10
4. Chojniczanka 10 18 22-10
5. Kalisz 10 16 12-10
6. Radunia 10 16 14-13
7. Wisła 10 15 18-15
8. Lech II 10 15 10-11
9. Olimpia 10 15 9-10
10. Wigry 10 14 8-11
11. Śląsk II 10 13 15-15
12. Garbarnia 10 13 15-16
13. Grodzisk 10 13 13-14
14. Siedlce 10 11 14-15
15. Znicz 10 11 14-18
16. Bełchatów 10 6 9-17
17. Hutnik 10 5 5-16
18. Sokół 10 0 3-25

W następnej kolejce: Ruch – Stal (3.10. godz. 14.45).
lukas

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
habsmads
9 dni temu

Google Emini S&P Trading Secret,it’s about trading Emini S&P, you won’t regret it, these guys are doing it right by me.