Wsiąść do autobusu. Ale gdzie?

– Dlaczego na zamkniętym przystanku MPK obok dworca PKP Rzeszów Główny nie ma żadnej informacji, gdzie można wsiąść do autobusu – pytają podróżni korzystający z komunikacji miejskiej w Rzeszowie.- Powinien tam być umieszczony jasny i czytelny komunikat w tej sprawie, ale o tym nie pomyślano – irytują się. 

Jeden z podróżnych, który skontaktował się z Super Nowościami stwierdził, że chciał wsiąść do autobusu 0A obok dworca kolejowego, ale niestety, niemożliwe było nawet wejście na tamtejszy przystanek. To dlatego, że od ubiegłego tygodnia rozpoczęto w pobliżu prace przy remoncie budynku PKP i nieprzejezdna jest ulica Grottgera. Niestety, nasz Czytelnik nie wiedział, gdzie może znaleźć inny przystanek tej linii autobusowej. Zabrakło bowiem informacji na ten temat. -Gdyby była umieszczona na wyłączonym przystanku, to byłaby bardzo pomocna
– przyznaje – Wprawdzie po drugiej stronie ulicy są takie informacje na oknie Punktu Obsługi Podróżnego, ale jeśli ktoś przychodzi na ten konkretny przystanek, to nie będzie szukał informacji w innych miejscach
– dodaje nie bez racji.

Co na to ZTM?

Zapytaliśmy przedstawiciela Urzędu Miasta, czy podróżny doczeka się tak istotnej dla niego informacji w rejonie, gdzie czasowo nieczynny jest przystanek MPK. – Skontaktowałem się z Zarządem Transportu Miejskiego i obiecano nam, że zarówno na budynku dworca PKP, jak i na ogrodzeniu przy zamkniętym przystanku zostaną umieszczone informacje dla podróżnych o najbliższym przystanku, gdzie będzie można wsiąść do autobusu. Tym przystankiem jest ten na placu Wolności – poinformował nas Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Wypada tylko zapytać dlaczego tak późno? Przystanek jest bowiem wyłączony z użytku od 5 maja i do tej pory nikt nie wpadł na pomysł, by umieścić tam stosowne informacje gdzie należy się udać, żeby wsiąść do autobusu. Dopiero po interwencji Super Nowości, ZTM podjął decyzję o koniecznym komunikacie w tamtym miejscu. Lepiej późno, niż wcale …

and