Zacząć od zwycięstwa

Wyjazdowym meczem w Iławie z Indykpolem AZS Olsztyn zainaugurują w sobotę sezon 2021/2021 siatkarze Asseco Resovii. Oba zespoły w porównaniu do ub. rozgrywek są mocno przebudowane. W Olsztynie zostało pięciu graczy i liczą na udany sezon.

– O sile olsztynian przekonaliśmy się ostatnio na turnieju w Nowym Dworze Mazowieckim, kiedy pokonali nas łatwo 3-0. Nie będziemy się jednak tłumaczyć i szukać wymówek. Do Olsztyna jedziemy walczyć o zwycięstwo i liczymy tam na dużo lepszą grę niż w meczu towarzyskim – mówi Sam Deroo, belgijski przyjmujący Asseco Resovii, który z optymizmem patrzy na rozpoczynający się nowy sezon. – Na pewno mamy drużynę z ogromnym potencjałem – mówi. – Dopiero od kilku dni jesteśmy w komplecie i razem trenujemy. Sparing z zespołem z Ukrainy (Asseco Resovia pokonała Barkom Kazhany Lwów 4-0) był pierwszym, w którym trener mógł skorzystać ze wszystkich graczy, chociaż wciąż brakuje nam jeszcze „Kochana” (Jakub Kochanowski ma drobny uraz
– przyp. red). Potrzebujemy czasu, żeby lepiej rozumieć się na boisku. Ten zespół ma jednak na tyle jakości pod względem indywidualnych możliwości zawodników, że każdy z nas liczy na dobre wyniki. W trakcie sezonu powinniśmy rosnąć w siłę jako drużyna. Jeśli wszystko dobrze się poukłada i będziemy grali na miarę naszych możliwości, to możemy z powodzeniem walczyć o mistrzostwo Polski – stwierdza Belg, który jest jednym z sześciu nowych graczy w ekipie Asseco Resovii, która dopiero od tygodnia jest w pełnym składzie. – Tak to już jest, jak się ma reprezentantów różnych krajów w swojej drużynie – mówi Maciej Muzaj, atakujący Asseco Resovii i dodaje: – Myślę, że jesteśmy przygotowani na ten sezon i mam nadzieję, że lepiej niż przeciwnicy, ale to się okaże. Daleka droga przed nami do Iławy i chyba nigdy nie grałem w tej hali. Zespół z Olsztyna też przebudowany i dysponuje ciekawym składem. Nie tak dawno się spotkaliśmy na turnieju i wiemy, że jest to zespół, którego można się obawiać. Na pewno będzie ciężki mecz. Mam nadzieję, że dostarczymy wielu emocji, ale wygramy to spotkanie
– stwierdza atakujący ekipy z Rzeszowa.
Zespół z Olsztyna od tego sezonu prowadzi Włoch (były szkoleniowiec reprezentacji Polski kobiet), Marco Bonitta, który zastąpił Argentyńczyka Daniela Castellaniego. – W pewnym stopniu mieliśmy ciężkie przygotowania, bowiem z powodu nieobecności zagranicznych zawodników, którzy byli razem ze swoimi reprezentacjami, w komplecie jesteśmy dopiero od kilku dni. Wygraliśmy 6 z 9 spotkań kontrolnych. Pracowaliśmy ciężko i wiemy, na co nas stać. Z treningu na trening wiemy o sobie coraz więcej. W drużynie nie wyznaczyliśmy sobie jeszcze celu – zostanie on określony po 3-4 spotkaniach. Musimy dojść do poziomu, który został przez nas założony. Niemniej jednak jesteśmy gotowi do pierwszego meczu – mówi Bonitta, a kapitan zespołu, holenderski przyjmujący Robert Andringa, dodaje. – Czuję ekscytację, bo mamy dobra drużynę. Mam nadzieję, że w Iławie wspólnie stworzymy taką samą atmosferę, jaka panowała podczas spotkań w Uranii – mówi przyjmujący Indykpolu AZS, w którym jest kilka nowych twarzy, m.in. atakujący Asseco Resovii, Karol Butryn, irański przyjmujący Meisam Salehi, amerykański przyjmujący Torey Defalco czy też jego rodak środkowy Taylor Averill. Siatkarze z Olsztyna przez dwa najbliższe sezony będą rozgrywać mecze PlusLigi w Iławie. Powodem jest trwająca modernizacja olsztyńskiej hali Urania, w której grali od 1983 roku.

INDYKPOL AZS – ASSECO RESOVIA,
sobota, godz. 14.45
(transmisja Polsat Sport).

Rafał Myśliwiec

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
fasr3e
5 dni temu

Want and effortless approach to do Emini S&P trading? Google Emini S&P Trading Secret to learn more.

habsmads
9 dni temu

Google Emini S&P Secret to know the best futures trading system there is.