Zapłacimy więcej za odbiór śmieci?

Wpływ na wysokość opłat za odbiór śmieci dla mieszkańców Rzeszowa będą mieć negocjacje MPGK z PGE EC dotyczące oddawania śmieci do spalarni. Fot. Wit Hadło

MPGK złożyło jedyną ofertę w przetargu na odbiór odpadów z terenu Rzeszowa w 2022 r. Opiewa ona na kwotę 59,9 mln zł, co oznacza, że jest nieznacznie niższa niż suma, którą ratusz płaci spółce obecnie. Wciąż nie zapadła ostateczna decyzja o akceptacji oferty. Mieszkańców najbardziej interesuje to czy od stycznia za śmieci zapłacą więcej.

Od 2019 r. spalarnie na terenie Polski przestała obowiązywać tzw. zasada rejonizacji. W związku z tym instalacje mogły zacząć obsługiwać zainteresowane podmioty nie tylko z terenu np. województwa, ale z całego kraju. To z kolei spowodowało wyższe wydatki dla samorządów za usługę, a finalnie przełożyło się na wzrost opłat dla mieszkańców wielu gmin i miast.
Z większymi kosztami zetknął się m.in. Rzeszów. Od marca 2021 r. za odbiór śmieci mieszkańcy domów jednorodzinnych w stolicy regionu muszą płacić 32 zł za osobę miesięcznie, z kolei mieszkańcy bloków (zabudowa wielolokalowa) 27 zł. We wrześniu miasto ogłosiło przetarg na usługę w przyszłym roku. Dotyczy on odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych z terenu Rzeszowa. – Do przetargu wpłynęła tylko jednak oferta Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie, która opiewa na kwotę 59,9 mln zł. To nieznacznie więcej niż kwota zarezerwowana w postępowaniu. Ostateczne kształt koszty jakie poniesie miasto, przedstawią wyniki II etapu konkursu na wywóz odpadów do spalarni śmieci (ITPOE) przy ul. Ciepłowniczej w Rzeszowie, który ogłosiło PGE Energia Ciepła. MPGK złożyło już do PGE EC pierwszą ofertę w zakresie wypracowania ceny – mówi Maciej Chłodnicki z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. Na ten moment nie są znane wyniki negocjacji.
W tym całym procesie mieszkańców najbardziej interesuje pytanie: czy opłaty za wywóz odpadów wzrosną? – Liczymy na to, że wysokość opłat dla mieszkańców domów jednorodzinnych, jak i zabudowy wielolokalowej pozostanie bez zmian. Ostateczny poziom kosztów będzie jednak znany dopiero za kilka tygodni – wskazuje Chłodnicki. Do tematu wrócimy więc w listopadzie.

Kamil Lech

3 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Rysiek coupeFiat
Rysiek coupeFiat
2 dni temu

Śmieci to wielki biznes! A my za to płacimy….

bloger
bloger
3 dni temu

czy rzeszowska EC płaci miastu za odbierane śmieci które wykorzystuję do produkcji bardzo drogiej energii. Śmieci, to paliwo ,jak kazde inne

RSHA
RSHA
4 dni temu

Podwyżka za co?Za premie chyba. Śmieci i tak są miksowane

Last edited 4 dni temu by RSHA
bloger
bloger
4 dni temu

Z moich obserwacji .Inteligentni i zdyscyplinowani moi sąsiedzi z uporem maniaków segregują odpadki ,wrzucając do odpowiednich baniaków.Przyjeżdzają wybitni szpenie od śmieci i kiprują na auto wszystko jak leci.Panie dyrektorze zakladu oczyszczania miasta,nie wykluczone ,że dzialacze związkowi domagaja się dodatków za pracę w warunkach szkodliwych

Patryk
Patryk
4 dni temu

Tak na spokojnie …. bez złośliwości … mieszkam w bloku na wielkim osiedlu …. mieszkanie ma około 60 mkw, w tym kuchnia pewnie z 7 mkw. Żebym nie wiem jak był „pro natura”, żebym nawet nie wiem jak się starał ulżyć przyszłym pokoleniom to fizycznie nie mam gdzie segregować odpadów domowych. Owszem, plastik i metal odkładam do osobnego worka w kuchni ale na tym kończy mi się miejsce na pojemniki typu makulatura, organiczne, mieszane itp. Ciężko latać z każdą pierdółką od razu do pojemników osiedlowych (pewnie ze 200 metrów spacerkiem), nie chcę tu twierdzić kto ma gorzej a kto lżej… Czytaj więcej »

radek
radek
4 dni temu
Reply to  Patryk

Każdy mieszkaniec blokowisk ma podobny problem. Trudno o segregację odpadów,kiedy w mieszkaniu nie ma miejsca na ich składowanie.

Gość
Gość
3 dni temu
Reply to  radek

Mieszkańcy domków mają łatwiej i to robią bo też łatwiej namierzyć tego kto nie segreguje, w wielu przypadkach mają kompostowniki więc miasto nie musi odbierać od nich śmieci BIO a i tak płacą więcej od osoby niż mieszkaniec bloku. Może mi ktoś wytłumaczyć czemu???

Tomek
Tomek
2 dni temu
Reply to  Gość

Kuchnie są podobne w domkach i w mieszkaniach i każdy musi się nagimnastykować żeby zorganizować miejsce na segregację. Opłata za odbiór odpadów biologicznych to cały jeden złoty od osoby na miesiąc, a i tak nie można wrzcać resztek z obiadu (czuje się jakby ktoś mi napluł w twarz i się ze mnie nabijał). Najbardziej gotuje się w człowieku jak płaci rocznie prawie 2 tys. złotych za odpady a i tak nie można oddać na pszok więcej niż 4 litry oleju (żadnych innych płynów nie można), jeden komplet opon itd. Liczą sobie za odbiór odpadów, a nie zwracają za surowce wtórne… Czytaj więcej »

bloger
bloger
11 godzin temu
Reply to  radek

miły Radku,po to w miastach postawiono kolorowe pojemniki,żebyś nie musiał składować swoich rozmaitych gówien w chałupie.Czy trudno wychodzac z domu zabrać reklamówkę ze śmieciami i wrzucić do odpowiedniego pojemnika? O wyrzucaniu przez okno podczas alkoholowych libacji rozmaitych rzeczy ,jak zużyte prezerwatywy ,butelki ,albo brudne majtki nie wspomnę.
Podpatrzone życie sąsiadów

radek
radek
4 dni temu

Wzrosty cen za odbiór odpadów są nieuniknione. Nie będzie to proces jednorazowy ale sukcesywny,co pewien czas,zależnie od galopady inflacji.

2 3
2 3
4 dni temu

spoko.

jak się patrzę na miejskie pergole i segregacje to się płakać chce.
mieszkam na „domkach” segregujemy idealnie w woreczkach wszystko a płacimy więcej…
gdzie logika?

Obiektyw
Obiektyw
4 dni temu
Reply to  2 3

…co więcej w wielu domkach jest kompostownik więc tym bardziej nie rozumiem czemu w blokach płacą mniej od osoby?

pfd
pfd
3 dni temu
Reply to  Obiektyw

dokładnie, u nas worki pod domem elegancko poukładane i posegregowane, a jak zobaczyłem kosze u znajomych na blokach, to ręce mi opadły… wszędzie wszystko wymieszane,
a najbardziej mnie wkurza, że na skoszoną trawę muszę kupować dodatkowe worki (po 5pln), choć i tak płace za czteroosobową rodzinę 128 na miesiąc, w innych miastach (np Kraków) odbiór zielonych jest już w cenie,
aaa i w Krakowie płaci się tylko 23 od osoby!!!

ROMAN
ROMAN
2 dni temu
Reply to  pfd

Dlatego przypominam tym co im łeb nie robi ;
Jak to jest że w Brukseli gdzie byłem i mieszkałem (2012-13)
Za śmieci nie płaciłem nic tylko płaciłem za worki kupowane w sklepie. Może tą zagadkę Pan Redaktor rozgryzie –
Tam się da a u nas nie -co?

xfd
xfd
1 dzień temu
Reply to  ROMAN

ja ci odpowiem, w Brukseli jest kultura i ludzie uczciwi, u nas nawet problem aby dokładną liczbę mieszkańców podać, bo są tacy co zaniżają aby mniej płacić, jak by były worki, tak jak piszesz, to niektórzy by taki worek raz na rok kupowali, a resztę do lasu……wyrzucali, po to wprowadzono taki system, aby już się nie opłaca podrzucać do lasu lub na bloki, bo każdą ilość muszą od ciebie odebrać, i dzięki temu jest czyściej, a że z ceną przesadzają to już inna bajka…

bloger
bloger
4 godzin temu
Reply to  xfd

nagminnym kurewstwem jest podrzucanie śmieci wieczorowa pora do miejskich pergoli przez wiesniaków.Skąd w miejskim śmietniku znalazlo sie zepsute kolo od wozy drabiniastego ,liczne worki po polifosce i innych rolniczych specyfikach,albo złamane kosisko?Z wlasnych wnikliwych obserwacji.

ROMAN
ROMAN
4 godzin temu
Reply to  bloger

No fajnie!
co do tego koła – to ostatnio taki wóz widziałem w 1957 na ul. Obrońców Stalingradu dziś Hetmańska no to może od niego ktoś remanent robił po 64 latach w pakamerze i postawił w tej śmieciowej pergoli: O!

ROMAN
ROMAN
4 godzin temu
Reply to  xfd

No ok.
Tam jest podobno kultura – ba nie we wszystkich dzielnica no – dobra.
Ale dla czego u nas nie ma tej no kultury co?
Minęło ponad 70 lat od ostatniej wojny, nauki wszyscy pobierali, kolejne pokolenia weszły w życie a kultury nie mają no to dziwne – nie?
Co w tych szkołach w takim razie uczą – o to jest pytanie ; O!