Diabelskie wyzwanie przed Wilkami

Krośnieńscy żużlowcy przegrali mecz fazy zasadniczej w Landshut. Teraz liczą, że przed czwartkowym rewanżem na torze przy ul. Legionów, wypracują sobie zaliczkę. Fot. Cellfast Wilki Krosno

Od wyjazdowego meczu z Trans MF Landshut Devils żużlowcy Cellfast Wilków Krosno rozpoczną tegoroczną rywalizację w rundzie play-off. Co ciekawe, korzystniejszy bilans meczów między tymi drużynami z fazy play-off mają niemieckie „Diabły”. Teraz jednak ma być inaczej. Na to przynajmniej mocno liczą żużlowcy i kibice z Krosna.

W fazie zasadniczej po zaciętym meczu krośnianie pokonali na własnym torze ekipę z Landshut 47-43. W rewanżu przegrali 41-49 ale trzeba pamiętać że w Bawarii krośnianie wystąpili bez kontuzjowanego Vaclava Milika. Teraz ekipa Ireneusza Kwiecińskiego i Michała Finfy będzie zdecydowanie mocniejsza. Do jej składu wraca bowiem Andrzej Lebiediew, a dodatkowo jej siłę rażenia znacznie powinien wzmocnić Keynan Rew, który w znakomitym stylu (14+2) zadebiutował w „wilczej watasze” w meczu przeciwko ekipie z Gdańska. – Nasz kapitan wraca po kontuzji, ma już za sobą trening, tak więc jest gotowy na sobotni mecz. Co do Keynana, to bardzo zależało nam, aby właśnie wzmocnić tę pozycję U-24. Udało się, zaliczył on bardzo dobry debiut w naszych barwach i teraz również liczymy na dobrą jazdę w jego wykonaniu. Do Landshut jedziemy w optymalnym składzie, bogatsi o doświadczenie z wcześniejszego meczu i mam nadzieję, że do Krosna wrócimy z zaliczką, która pozwoli nam na spokojnie przejechać rewanżowe spotkanie – mówi Ireneusz Kwieciński, trener Cellfast Wilków. Pozyskanie młodego Australijczyka sprawiło, że awizowany na mecz w Landshut Rafał Karczmarz przegrał rywalizację o pozycję U-24. Co więcej, obecnie nosi się on z zamiarem zakończenia kariery, jednak jak zapewnia szefostwo krośnieńskiego klubu, do końca sezonu będzie on „pod telefonem” i w razie potrzeby ma wspomóc drużynę z Krosna.

Do końca sezonu bez Rissa

Zdecydowanie większe problemy przed ćwierćfinałową rywalizacją play-off mają „Diabły”, które w decydującej części sezonu będą sobie musiały radzić bez jednego ze swoich liderów, Erika Rissa. Niemiec upadł w ostatni meczu w Bydgoszczy, a uraz okazał się na tyle poważny, że potrzebna była operacja. – Biorąc pod uwagę, że nie jest to łatwy uraz, to powiem szczerze, że nie zobaczymy go w tym roku na torze – zdradza menedżer Landshut Devils Sławomir Kryjom w rozmowie z Przeglądem Sportowym. U niemieckiego zawodnika podejrzewano zerwanie więzadeł. Uraz nie okazał się jednak groźny. Mimo tego, będzie on musiał pauzować około półtora miesiąca. Menedżer „Diabłów” mówi także o tym, z kim wolałby jechać w ćwierćfinale play-off. – Nie patrzymy, na kogo trafiliśmy i w jakim zestawieniu dana drużyna pojedzie, bo sami mamy problemy kadrowe. Jeśli miałbym jednak porównywać siłę zespołów, to Krosno nam najbardziej pasuje, bo zdobyliśmy z nimi bonus. Złym trafem nie byłaby Polonia, bo w Bydgoszczy nasi żużlowcy znają tor. Najgorzej byłoby trafić na Falubaz, bo nas dwa razy pokonali, więc na tym etapie nie chciałbym z nimi jeszcze raz jechać. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Krosno jest bardzo mocne, ale musimy zrobić wszystko, by załatać dziurę po Eriku Rissie. Mamy dwie koncepcje, zobaczymy, w którą pójdziemy – dodał Kryjom. Rewanż w Krośnie odbędzie się już w najbliższy czwartek (11 sierpnia, godz. 20). – Czasu na odpoczynek nie będzie za wiele, ale jak wszystko idzie zgodnie z planem, nie ma kontuzji i problemów ze sprzętem, to będzie wystarczający okres, by przygotować się do rewanżu
– zapewnia trener Kwieciński.
Do półfinałów play-off awansują zwycięzcy trzech par ćwierćfinałowych oraz drużyna z najlepszym bilansem spośród przegranych.

AWIZOWANE SKŁADY
TRANS FM LANDSHUT DEVILS: 9. K. Huckenbeck, 10. K. Nilsson, 11. V. Grobauer, 12. M. Hansen, 13. D. Berge, 14. M. Niedermeier, 15. E. Bloedorn
CELLFAST WILKI: 1.T. Musielak, 2. R. Karczmarz, 3. Ma. Szczepaniak, 4. V. Milik, 5. A. Lebiediew, 6. F. Karczewski, 7. K. Sadurski
Sędzia: Tomasz Fiałkowski. Komisarz: Krzysztof Okupski.

LANDSHUT DEVILS – CELLFAST WILKI
niedziela, godz. 14
(transmisja Canal+ Online)

Marcin Jeżowski