
Z pięcioma nowymi siatkarzami Asseco Resovia przystąpi do nowego sezonu. Zespół z Rzeszowa poprowadzi rumuński szkoleniowiec Gheorghe Cretu, który zastąpił Włocha Massimo Bottiego. – Mamy duże ambicje – mówił Cretu.
SIATKÓWKA. TAURON LIGA
Rumuński szkoleniowiec miał już okazję pracować w Rzeszowie w sezonie 2018/2019 dołączając wtedy do zespołu w trakcie rozgrywek. – To co było w przeszłości nie było czymś odosobnionym i działo się wszędzie, nie tylko w Rzeszowie. Każdy musi podejmować własne decyzje i nie ma znaczenia, jak to się ostatecznie potoczyło – mówił Cretu i dodał.
– Pamiętam, że wtedy walczyliśmy razem, aby uratować drużynę, bo jak dołączyłem do zespołu, to Asseco Resovia zajmowała ostatnie miejsce w lidze po sześciu kolejkach, mając na koncie zaledwie jeden punkt. Okoliczności pracy były wtedy trudne, ponieważ wielu zawodników było kontuzjowanych. To byli niesamowici gracze, ale kontuzjowani i przez to niezdolni do gry. Mieliśmy aż pięciu środkowych, ale wykorzystywaliśmy ich do gry na innych pozycjach, bo brakowało nam wtedy zdrowych zawodników. Spędziłem w Rzeszowie znakomity czas, w świetnie zorganizowanym klubie i mam z tamtego okresu bardzo dobre wspomnienia. To jeden z powodów, dla których zgodziłem się podjąć to wyzwanie i wrócić do Rzeszowa. Asseco Resovia to jeden z najlepszych klubów w Europie, a ambicje tego zespołu zawsze będą wysokie i to nie ulega zmianie. Duże kluby grają po to, żeby wygrywać. W Asseco Resovii jak w każdym klubie są lepsze i trudniejsze okresy, ale cele tej drużyny nigdy się nie zmienią. Dla mnie było jasne, że ten klub zawsze będzie odgrywał główną rolę we wszystkich rozgrywkach, w których będzie brał udział, począwszy od TAURON Ligi – stwierdził szkoleniowiec, który prowadzi też reprezentację Serbii.
Nowym przyjmującym w zespole z Rzeszowa jest Tobias Brand, 28-letni przyjmujący reprezentacji Niemiec. Od trzech sezonów występuje w polskiej ekstraklasie. Zadebiutował w sezonie 2023/2024 reprezentując barwy Bogdanki LUK Lublin, by rok później występować w PGE Projekcie Warszawa, z którym zdobył brązowy medal mistrzostw Polski. W minionym sezonie został grał w Treflu Gdańsk. Kontrakt z klubem z Rzeszowa podpisał też 25-letni rumuński środkowy, Bela Bartha. Mierzący 206 cm siatkarz przez ostatnie dwa lata występował w Itas Trentino, z którym w sezonie 2024/2025 zdobył mistrzostwo Włoch oraz klubowe mistrzostwo świata. Nowymi twarzami w ekipie z Podkarpacia są też atakujący Łukasz Kaczmarek (JSW Jastrzębski Węgiel), środkowy Tymoteusz Lenik (wychowanek AKS V LO Rzeszów) i przyjmujący Kamil Kwasowski (Cuprum Stilon Gorzów Wlkp.).
Z zespołu z Rzeszowa natomiast odeszli: Erik Shoji, Cezary Sapiński, Yacine Louati, Lukas Vasina, Beau Graham i Jakub Bucki. Natomiast z minionego sezonu zostali: przyjmujący Artur Szalpuk, środkowi Dawid Woch, Mateusz Poręba, Danny Demyanenko, rozgrywający Marcin Janusz, Wiktor Nowak, atakujący Karol Butryn oraz obaj libero Paweł Zatorski i Michał Potera.
Nowy szkoleniowiec Asseco Resovii przyznał, że nie miał wpływu na budowę zespołu, ale wcale mu to nie przeszkadza.
– Ostatnim razem kiedy podjąłem pracę w Rzeszowie też tego komfortu nie miałem, bo przyjechałem, o ile się nie mylę, pod koniec października. Teraz było podobnie, ale od razu się z tym pogodziłem. Zgodziłem się podjąć wyzwanie pracy z zespołem w tym składzie, który mamy do dyspozycji. Powiedziałem też prezesowi, że nigdy nie usłyszy ode mnie żadnych uwag na temat składu drużyny, bo nikt nie naciskał mnie, żebym podpisał ten kontrakt. Jeśli coś by mi nie pasowało, to nie podpisałbym umowy. Były sytuacje w przeszłości, w których nie podpisałem kontraktu, a ludzie wiedzą, że jeśli coś mi nie pasuje, to tego nie zrobię – stwierdził Cretu i podkreślił, że zespół składa się z wielu doświadczonych zawodników.
– Oni dokładnie wiedzą, czego chcą. Może wydaje się, że na papierze nie jesteśmy takimi faworytami jak inne wielkie kluby w Polsce, ale mamy ogromne doświadczenie. Wiem, że zawodnicy mają duże ambicje, ja też je mam. Jestem pewien, że ta drużyna będzie walczyć o każdą piłkę w każdym meczu, w którym będzie grała – stwierdził Cretu.
Asseco Resovia sezon zainauguruje wyjazdowym meczem 17 października z Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa.
Skład Asseco Resovii na sezon 2026/27:
rozgrywający: Marcin Janusz, Wiktor Nowak,
środkowi: Bela Bartha (Rumunia), Danny Demyanenko (Kanada), Mateusz Poręba, Dawid Woch, Tymoteusz Lenik
przyjmujący: Tobias Brand (Niemcy), Klemen Čebulj (Słowenia), Kamil Kwasowski, Artur Szalpuk,
atakujący: Karol Butryn, Łukasz Kaczmarek,
libero: Paweł Zatorski, Michał Potera,
trener: Gheorghe Crețu (Rumunia).
PRZECZYTAJ TEŻ: Pod nowym szyldem, ale takim samym układem sił rusza liga mistrzów Europy