REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pon. 19 października 2026

COVID-19 wraca z nowymi objawami. Coraz więcej przypadków mylonych z „jelitówką”

Chociaż liczba wykonywanych testów na COVID-19 jest obecnie znacznie niższa niż w poprzednich latach, lekarze zauważają wyraźny wzrost zachorowań wraz z nadejściem jesieni. (Fot. Pixels)

Jesienią coraz więcej osób zgłasza się do lekarzy z objawami przypominającymi zwykłe przeziębienie lub infekcję żołądkowo-jelitową. Okazuje się jednak, że za wieloma z tych przypadków stoi COVID-19, który obecnie daje nietypowe symptomy, w tym dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Lekarze ostrzegają, że liczba zakażeń rośnie, a dominującym wariantem jest PJ.2.1.

Ela, rozmówczyni Medonetu, początkowo była przekonana, że dopadło ją zwykłe jesienne przeziębienie. W biurze, jak co roku o tej porze, wielu współpracowników narzekało na zmęczenie, bóle głowy, zatkane zatoki i katar. Sama Ela cieszyła się, że na razie nie złapała żadnej infekcji, choć wokół niej wszyscy kichali i kasłali.

Po kilku dniach jednak i ją dopadły objawy: stan podgorączkowy, kaszel, ból zatok i głowy. Zrzuciła to na karb przemęczenia i nie planowała brać zwolnienia lekarskiego. Sytuacja zmieniła się, gdy pojawiły się silne dolegliwości ze strony układu pokarmowego — mdłości i uporczywa biegunka. Dopiero wtedy postanowiła zgłosić się do lekarza, sądząc, że to „jelitówka”. Po wykonaniu testów okazało się, że to COVID-19. Ela przyznała, że była zaskoczona diagnozą, bo sądziła, że koronawirus już „wyginął”.

COVID-19 nie zniknął. Jesienna fala zakażeń w Polsce

Chociaż liczba wykonywanych testów na COVID-19 jest obecnie znacznie niższa niż w poprzednich latach, lekarze zauważają wyraźny wzrost zachorowań wraz z nadejściem jesieni. Dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB pokazują, że liczba przypadków systematycznie rośnie: na początku września notowano 3,8 zakażenia na 100 tys. mieszkańców, tydzień później wskaźnik wzrósł do 5,5, a między 5 a 11 października osiągnął już poziom 6,3 na 100 tys. mieszkańców.

Dr Lidia Stopyra, specjalistka chorób zakaźnych i pediatra, zwraca uwagę w Medonecie, że rzeczywista liczba zakażeń może być znacznie wyższa, ponieważ wielu pacjentów nie wykonuje testów, uznając objawy za zwykłe przeziębienie. Według służb sanitarnych, za większość obecnych zakażeń odpowiada podwariant PJ.2.1 z rodziny Omikron, który charakteryzuje się wysoką zakaźnością, ale nie jest obecnie wiązany z cięższym przebiegiem choroby w populacji ogólnej.

Objawy COVID-19 coraz bardziej przypominają przeziębienie

Jednym z powodów, dla których wiele osób nie myśli o COVID-19, jest zmiana obrazu klinicznego choroby. Dr Lidia Stopyra wyjaśnia w Medonecie, że obecnie zakażenie często wygląda jak typowa infekcja sezonowa — dominują katar, ból gardła, kaszel, uczucie rozbicia, bóle głowy i niewielka gorączka lub stan podgorączkowy. U części pacjentów pojawiają się także dreszcze, nawet bez podwyższonej temperatury.

Coraz częściej obserwowane są również objawy ze strony układu pokarmowego, takie jak nudności, bóle brzucha, wymioty czy biegunka. To właśnie te symptomy sprawiają, że wiele osób błędnie podejrzewa zatrucie pokarmowe lub infekcję żołądkowo-jelitową. Dr Stopyra podkreśla, że wielu pacjentów przechodzi COVID-19 jak zwykłe przeziębienie i nie wykonuje testów, a lekarze POZ często nie zlecają badań w kierunku koronawirusa.

Przebieg zakażenia zależy od odporności

Przebieg COVID-19 jest obecnie bardzo zróżnicowany i zależy przede wszystkim od indywidualnej odporności. U niektórych osób objawy ustępują po dwóch-trzech dniach, u innych utrzymują się ponad tydzień. Dr Stopyra zaznacza, że młodzi, zdrowi dorośli często chorują krótko, ale ten sam wirus u innej osoby może powodować dłuższe dolegliwości.

Najczęściej powtarzające się objawy COVID-19 to:

  • katar i zatkany nos,
  • ból gardła lub drapanie w gardle,
  • kaszel,
  • ból głowy,
  • bóle zatok,
  • uczucie rozbicia i ogólnego złego samopoczucia,
  • stan podgorączkowy lub niewielka gorączka,
  • dreszcze, nawet bez gorączki,
  • zmęczenie i osłabienie,
  • bóle mięśni i pleców,
  • nudności,
  • wymioty,
  • biegunka,
  • bóle brzucha.

Rzadziej pojawiają się zaburzenia węchu i smaku, które często skłaniają pacjentów do wykonania testu na obecność SARS-CoV-2.

Kto jest najbardziej narażony na ciężki przebieg?

Większość młodych i zdrowych osób przechodzi COVID-19 łagodnie, jednak grupy największego ryzyka pozostają niezmienne. Najbardziej zagrożeni są seniorzy, osoby z przewlekłymi chorobami serca i płuc, pacjenci onkologiczni, osoby leczone immunosupresyjnie oraz ci, których układ odpornościowy jest osłabiony. Dr Stopyra podkreśla, że choć cięższe przypadki zdarzają się rzadziej niż na początku pandemii, to nadal dotyczą głównie osób starszych i przewlekle chorych.

Do szpitali trafiają także najmłodsi pacjenci, zwłaszcza niemowlęta i kilkumiesięczne dzieci, które nie mają jeszcze nabytej odporności. U dzieci infekcja może objawiać się nie tylko symptomami ze strony układu oddechowego, ale również problemami żołądkowo-jelitowymi, takimi jak gorączka, wymioty, biegunka czy trudności z karmieniem. W niektórych przypadkach zakażenie prowadzi do powikłań, w tym zapalenia płuc wymagającego leczenia szpitalnego.

Dlaczego obecnie chorujemy łagodniej?

Obecna sytuacja różni się od tej z pierwszych lat pandemii. Większość społeczeństwa miała już kontakt z wirusem lub została zaszczepiona, co sprawia, że organizm szybciej rozpoznaje zagrożenie. Dr Stopyra tłumaczy, że odporność nie zawsze chroni przed samym zakażeniem, ale często wystarcza, by ograniczyć namnażanie wirusa i złagodzić przebieg choroby.

COVID-19 coraz częściej przypomina krótkotrwałą infekcję sezonową, jednak nadal może być niebezpieczny dla osób z grup ryzyka. Eksperci zalecają, by nie lekceważyć przedłużających się objawów, wysokiej gorączki czy pogarszającego się samopoczucia, a najlepszym sposobem ochrony pozostaje szczepienie.

Jak wygląda szczepienie przeciw COVID-19 w tym sezonie?

W Polsce dostępna jest szczepionka zaktualizowana do obecnie krążących wariantów SARS-CoV-2. W tym sezonie nie są już wystawiane automatyczne e-skierowania na szczepienie przeciw COVID-19. Osoby zainteresowane muszą samodzielnie umówić się na termin w poradni POZ lub w aptece prowadzącej szczepienia. Szczepienie jest darmowe i odbywa się po wcześniejszym zapisaniu się na wizytę.

Eksperci przypominają, że jesień to najlepszy moment na odnowienie ochrony, ponieważ właśnie wtedy rośnie liczba zakażeń wirusami wywołującymi infekcje dróg oddechowych, w tym SARS-CoV-2.

WIĘCEJ NA: https://www.medonet.pl/choroby-od-a-do-z/choroby-zakazne/az-parsknelam-gdy-uslyszalam-diagnoze-covid-wrocil-ale-daje-inne-objawy/k6k1gr0 

Udostępnij

FacebookTwitter