
W czwartek, 22 października, w 28 polskich miastach odbyły się protesty kobiet pod hasłem „Czerwona kartka za aborcję”. Organizatorzy manifestacji chcieli przypomnieć rządzącym o niezrealizowanych obietnicach wyborczych dotyczących prawa do aborcji. Protestujących otoczył kordon policyjny.
Protestujące podkreśliły, że ich postulaty wykraczają poza pełną dekryminalizację aborcji. Domagają się legalnej aborcji do 12. tygodnia ciąży oraz pełnego dostępu do tabletki „dzień po”.
„Zwykły ochłap”
Warszawski protest zgromadził uczestników w pobliżu Sejmu, na rogu ulic Wiejskiej i Matejki.
– To, co zostało przegłosowane, to dla nas zwykły ochłap! Nie na to, droga koalicjo, żeśmy się umawiali! Nie takie były wasze obietnice wyborcze! – powiedziała Onetowi jedna z organizatorek wydarzenia. Jej słowa spotkały się z reakcją zgromadzonych, którzy skandowali „hańba”.
Na transparentach pojawiły się hasła takie jak: „Zakaz aborcji zabija kobiety”, „Piekło kobiet trwa” czy „Men of quality don’t fear equality”.
Uczestnicy manifestacji apelowali również do prezydenta o podjęcie działań na rzecz zmian w prawie.
– Uważam, że kobieta powinna stać po stronie kobiety. To są nasze ciała i nikt nie powinien nam odbierać prawa do decydowania o nim. Musiałam tu przyjechać, bo nic się nie zmieni, jeśli nie będziemy krzyczeć. Apelujemy do pana prezydenta, który ma żonę i córkę, które któregoś dnia mogą znaleźć się dokładnie w takiej samej sytuacji, żeby otworzył oczy… bo coś się musi zmienić. To nie jest Arabia Saudyjska, to jest Polska – mówiła w rozmowie z Onetem Karolina, uczestniczka protestu z Białegostoku.
Konfrontacja z przeciwnikami aborcji i interwencja policji
Podczas protestu na ul. Wiejskiej pojawili się również przeciwnicy aborcji. Doszło do ostrej wymiany zdań, a policja otoczyła kontrmanifestację kordonem bezpieczeństwa. Po godzinie protest zakończył się, jednak obrońcy życia pojawili się jeszcze przed jedną z warszawskich przychodni aborcyjnych.
Więcej przeczytasz w Onecie: https://kobieta.onet.pl/wiadomosci/czerwona-kartka-za-aborcje-protesty-na-ulicach-28-miast-polski/9djkq1b