REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 23 lipca 2024

Lekarze z Mielca pobrali narządy do przeszczepu

Zdjęcie ilustracyjne Fot. pixabay

Pobrane narządy, dzięki którym można uratować kilka osób, zostały przetransportowane samolotami Bryza z 8. Krakowskiej Bazy Lotnictwa Transportowego do szpitali w Gdańsku i Warszawie – potwierdza Aneta Dyka Urbańska, rzecznik prasowy Szpitala Specjalistycznego w Mielcu.

Mielecki szpital dołączył tym samym do elitarnej, niewielkiej grupy podkarpackich szpitali, w których dochodzi do pobrań. Nasz region jest bowiem tym województwem, w którym pobiera się ich najmniej.

Fot. arch. szpitala w Mielcu

Mało dawców, dużo potencjalnych biorców

Elżbieta Miszczak (Fot. Anna Moraniec)

– Na Podkarpaciu w 2022 roku było jedynie 10 dawców zmarłych (mniej było tylko w dużo mniejszym województwie świętokrzyskim), a wskaźnik pobrań na milion mieszkańców wyniósł 4,8 – to najgorszy wynik w skali kraju. Dla porównania, średnia krajowa pobrań narządów od dawców zmarłych w Polsce wyniosła 11,76. Tymczasem na koniec 2022 roku na przeszczepienie nerki z naszego województwa oczekiwało 65 osób, serca 24 osoby, płuc 7 osób, a rogówki 86 osób.

W 2023 roku pobrań na Podkarpaciu było już 13 (w świętokrzyskim 25). Na szczęście wszystkie te osoby to dawcy wielonarządowi. Dzięki temu w 2022 roku udało się pozyskać 41 narządów: 20 nerek, 10 wątrób, 5 serc, 6 płuc a także rogówki. Był nawet żywy dawca, od którego pobrano nerkę i część wątroby. Dlaczego mamy tak mało dawców? Powodów jest kilka. Po pierwsze niewiedza i mity, które narosły wokół tematu transplantacji. A my boimy się tego czego nie znamy. Po drugie mała liczba koordynatorów i lekarzy którzy mogliby się tym zająć. Świadczy o tym fakt, że na Podkarpaciu 22 szpitale z potencjałem dawstwa, a tylko 5-6 zgłasza podejrzenie śmierci mózgu – mówi Elżbieta Misztak, wojewódzki koordynator transplantacyjny dla Podkarpacia i Świętokrzyskiego oraz koordynator transplantacyjny w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.

Biorcy są żywymi pomnikami dla dawców narządów

Potencjalnym dawcą jest osoba, u której stwierdzono śmierć mózgu. Osoba, która już nie żyje, a ma możliwość ofiarowania życia kilku osobom, które są na krawędzi życia, z powodu skrajnej niewydolności serca, nerki czy płuc. Nie widzę piękniejszego daru jaki można by dać drugiemu człowiekowi. Jeden dawca może uratować 6 a nawet 7 osób, oddając serce, dwie nerki, wątrobę i płuca (w niektórych ośrodkach dzielą i płuca i wątrobę). Biorca, który może cieszyć się życiem jest po prostu żywym pomnikiem dla dawcy, którego część żyje dalej, w kim innym, ale żyje. I o tym właśnie zawsze jako koordynator informuję rodzinę dawcy. Tyle tylko i aż tyle mogę im powiedzieć. Że serce czy płuca ich syna czy córki żyje w innym mężczyźnie czy kobiecie, że podjęło pracę. Nic oprócz wieku i płci nie mogę bowiem zdradzić.

Trudne rozmowy

Co jest najtrudniejsze w rozmowie z rodziną potencjalnego dawcy? Trudność polega na tym, że mówimy do bliskich nie osoby starszej, schorowanej, ze śmiercią której najbliżsi mieli czas się oswoić, tylko do rodziny osób młodych, zdrowych, synów, córek, których śmierć przyszła nagle, niespodziewanie, której towarzyszą wielkie emocje. Duże emocje towarzyszą także nam. Z jednej strony robimy wszystko by uratować tego człowieka, ale w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy bezradni i nie możemy już mu pomóc. Wtedy stajemy naprzeciwko rodziny, która w ciągu kilku/kilkunastu godzin nie potrafi się pogodzić z jego odejściem, staramy się przekonać ją by zaakceptowała wolę zmarłego co do pobrania narządów. Czasami świadomość rodziny, że śmierć ich bliskich ma głębszy sens i daje szanse życia innym ludziom może ułatwić przeżycie żałoby.

Tylko kilka godzin

Czas od pobrania narządu do jego wszczepienia jest bardzo krótki. Ile wynosi?Najkrótszy czas jest dla serca od 4 do max. 6 godzin. W transporcie serca często pomaga nam policja czy wojsko. Podobnie jest z płucami – 6 godzin. Czasem jedzie dwie karetki by w razie awarii natychmiast przełożyć serce do tej sprawnej. Na wszczepienie wątroby czy trzustki jest trochę więcej, do 12 godzin, na nerkę 36-48. Łatwiej jest z pobraniem tkanek (rogówka, łękotka, wiązadło, skóra) – tłumaczy koordynatorka transplantacyjna.

inline_related_posts title=”Może Cię zainteresować” title_align=”left” style=”list” number=”5″ align=”none” ids=”” by=”tags” orderby=”rand” order=”DESC” hide_thumb=”no” thumb_right=”no” views=”no” date=”yes” grid_columns=”2″ post_type=”” tax=””]

Udostępnij

FacebookTwitter

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2024 – supernowosci24.pl Oficyna Wydawnicza „Press Media” ul. Wojska Polskiego 3 39-300 Mielec Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin