
Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów skierowała do Sądu Rejonowego w Rzeszowie akt oskarżenia przeciwko 27-letniemu mieszkańcowi Rzeszowa, Michałowi C. Mężczyzna odpowie za popełnienie przestępstw brutalnego gwałtu, rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, bezprawnego pozbawienia wolności oraz zmuszania do określonego zachowania, a także za posiadanie środków odurzających.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 17 na 18 grudnia 2025 roku w jednym z mieszkań przy ulicy Kopisto w Rzeszowie. Z ustaleń śledztwa wynika, że oskarżony zaaranżował spotkanie za pośrednictwem portalu internetowego, udając klienta zainteresowanego odpłatnymi usługami towarzyskimi świadczonymi przez pokrzywdzoną Darię R.
Gdy kobieta wpuściła go do lokalu, Michał C. natychmiast wyciągnął przedmiot przypominający broń palną, zaczął ją stale zastraszać i przystawiać pistolet do jej głowy. Agresor żądał ujawnienia danych personalnych jej menadżerki oraz nakazał usunięcie i zablokowanie prowadzonej z nią korespondencji telefonicznej.
Chcąc dokładnie przeszukać mieszkanie w poszukiwaniu rzekomych urządzeń rejestrujących, oskarżony zaprowadził pokrzywdzoną do łazienki i przykuł ją kajdankami do kaloryfera. Po upewnieniu się, że w lokalu nie ma monitoringu, zmusił przerażoną kobietę do wydania oszczędności – dokonał zaboru 4000 złotych oraz 100 euro (o łącznej wartości ponad 4400 zł.
Pozbawienie możliwości obrony i gwałt
Następnie Michał C. nakazał kobiecie rozebrać się i położyć na łóżku twarzą do poduszki. Wykorzystując jej bezbronność, założył jej na ręce trzymane z tyłu kajdanki, całkowicie uniemożliwiając obronę. W tej pozycji doprowadził ją przemocą do obcowania płciowego. Podczas gwałtu zasłaniał kobiecie twarz poduszką, by nie mogła wezwać pomocy i wielokrotnie groził pozbawieniem życia jej oraz jej rodziny, jeśli zawiadomi organy ścigania.
Po opuszczeniu lokalu przez sprawcę, pokrzywdzona zamknęła drzwi i za namową koleżanki natychmiast zadzwoniła na numer alarmowy. Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie sprawnie ustalili tożsamość napastnika i zatrzymali go w jednym z rzeszowskich lokali gastronomicznych. Podczas przeszukania jego mieszkania zabezpieczono kajdanki, przedmiot przypominający broń palną oraz 0,690 grama marihuany.
Zarzuty i grożąca kara
Michał C. ostatecznie przyznał się do zarzucanych mu czynów, zasłaniając się jednak niepamięcią co do przejawianej agresji. Prokurator oskarżył go o popełnienie przestępstw z art. 197 § 1 k.k., art. 280 § 1 k.k., art. 189 § 1 k.k. i art. 191 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k., a także o czyn z art. 62 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Wobec oskarżonego od dnia zatrzymania, tj. od 18 grudnia 2025 roku, nieprzerwanie stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Michał C. nie był uprzednio karany sądownie. Za zarzucane mu zbrodnie i występki grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności – informuje rzecznik prasowy Krzysztof Ciechanowski.
