
Powracają bohaterowie „Rubinowych godów” – i znów wpadają w wir szalonych, pełnych humoru (i kryminalnych!) perypetii. Czeka Was weekend pełen nieporozumień, intryg i śmiechu do łez. Idealna komedia na wyjątkowy wieczór! Ten już 10 listopada (godz. 19) w Filharmonii Podkarpackiej.
PROMOCJA
Minęło pięć lat. Grażyna i Marian swoją – czterdziestą szóstą już – rocznicę ślubu spędzili na greckiej wyspie Santorini. Antidotum na pewne niedogodności, które tam się wydarzyły, ma być sentymentalny pobyt w hotelu, w którym świętowali – a raczej starali się jakoś przetrwać – swoje rubinowe gody. Początkowo wszystko zwiastuje spokojny i namiętny weekend. Znajomy portier Danny jak zwykle uśmiechnięty i życzliwy, wnętrze pokoju jakby trochę odświeżone, ale to, co wydarzy się już za chwilę, zarówno nasi bohaterowie jak i ich „nieproszeni goście” będą wspominać latami. Cóż, taki już ich pech. A może i szczęście…?
Świetne kreacje aktorskie, zaskakujące zwroty akcji i niezwykle zabawna intryga – to wszystko w nowej komedii Krzysztofa Kędziory „Rubinowe gody 2: Za wszystkie noce!”. Tych z Państwa, którzy nie widzieli pierwszej części uspokajamy: można nadrobić po obejrzeniu drugiej