REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

niedz. 25 października 2026

TO SIĘ CZYTA: Tu sprawdzisz stan trzeźwości. Samoobsługowy alkomat stanął przy ul. Moniuszki

Od dziś możecie sprawdzić swoją trzeźwość przy ul. Moniuszki w Rzeszowie. (Fot. Grzegorz Bukała / UM Rzeszowa)

W Rzeszowie uruchomiono pierwszy w mieście ogólnodostępny, samoobsługowy alkomat. Urządzenie znajduje się przy ul. Moniuszki i jest dostępne przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Ma ułatwić mieszkańcom i odwiedzającym miasto sprawdzenie trzeźwości przed podjęciem decyzji o prowadzeniu samochodu.

W CYKLU „TO SIĘ CZYTA” PREZENTUJEMY NAJCHĘTNIEJ CZYTANE ARTYKUŁY MINIONEGO TYGODNIA

Obsługa alkomatu jest prosta i intuicyjna. Ekran prowadzi użytkownika przez kolejne etapy badania. Do każdego pomiaru wykorzystywany jest jednorazowy ustnik.

Koszt badania wynosi 5 zł, a płatność można zrealizować wyłącznie kartą.

Urządzenie zamontowała firma Promiler. Jego lokalizacja w śródmieściu nie jest przypadkowa – w tej części Rzeszowa znajduje się wiele lokali gastronomicznych. Alkomat stanowi łatwo dostępną alternatywę dla osób, które chcą sprawdzić stan trzeźwości bez konieczności udawania się na komisariat. Jest przystosowany do użytkowania na zewnątrz.

Fot. Grzegorz Bukała / UM Rzeszowa

Prosty sposób na sprawdzenie trzeźwości

Ogólnodostępne alkomaty mogą wspierać działania profilaktyczne i pomagać w podejmowaniu odpowiedzialnych decyzji. Ich zadaniem jest zwiększanie świadomości zagrożeń związanych z prowadzeniem pojazdów po spożyciu alkoholu.

Statystyki pokazują, że nietrzeźwi kierowcy nadal stanowią poważne zagrożenie na polskich drogach. W 2024 roku policjanci ujawnili 92 324 kierujących pod działaniem alkoholu. W tym samym roku kierowcy będący pod jego wpływem spowodowali 1201 wypadków drogowych, w których zginęło 151 osób.

Każda odpowiedzialna decyzja ma znaczenie. Możliwość samodzielnego sprawdzenia trzeźwości może pomóc uniknąć ryzyka, ale najważniejsza pozostaje zasada: po alkoholu nie wsiadamy za kierownicę.

Udostępnij

FacebookTwitter