
Pracowała w obozie Auschwitz-Birkenau jako pielęgniarka. Z narażeniem własnego życia pomagała więźniom. Byli wśród nich młodzi Rzeszowianie – uczniowie naszych gimnazjów. Uratowała m.in. Józefa Szajnę. Dziś Austriaczka Maria Stromberger, nazywana „Aniołem z Auschwitz” została upamiętniona w Rzeszowie.
Maria Stromberger stała się patronką ulicy na osiedlu Pułaskiego – biegnącej od al. Piłsudskiego w kierunku południowo-zachodnim. Z inicjatywą jej upamiętnienia wystąpiły Towarzystwo Przyjaciół Rzeszowa oraz Stowarzyszenie Nasz Dom Rzeszów na czele z Jerzym Maślanką, redaktorem naczelnym miesięcznika „Nasz Dom Rzeszów”, Romanem Małkiem, prezesem Towarzystwa Przyjaciół Rzeszowa i mecenasem Bogusławem Kobiszem, wiceprezesem Stowarzyszenia Nasz Dom Rzeszów.
Rada Miasta Rzeszowa przyjęła uchwałę o nadaniu ulicy imienia Marii Stromberger 26 maja 2026 roku i od piątku (16 bm.) jej imię będzie obecne na mapie Rzeszowa, przypominając kolejnym pokoleniom o bohaterce.
Zawsze można wykazać się odwagą
– Mamy okazję upamiętnić osobę, która stała się wzorem humanizmu i symbolem tego, że nawet w tragicznych, przerażających okolicznościach wojny można zachować człowieczeństwo. Dla nas pierwszego – Miasta Ratownika na świecie, odznaczonego tym tytułem przez prezydenta Zełenskiego za postawę humanitarną w czasie tej wojny, ma to szczególne znaczenie – mówił Konrad Fijołek, Prezydent Rzeszowa, podczas uroczystości.
– Nazywana była „Aniołem z Auschwitz” ponieważ ryzykowała życiem, pomagając uwięzionym w obozie Auschwitz-Birkenau, wśród których byli mieszkańcy i uczniowie z Rzeszowa. Przykład Marii Stromberger pokazuje nam, że każda osoba w życiu ma wybór pomiędzy czynieniem dobra, a zła – nawet w najgorszych okolicznościach. Jej przykład pokazuje także, że zawsze mamy szansę, by wykazać się odwagą – podkreśliła Regina Figl, Konsul Generalna Republiki Austrii w Krakowie.
Kim była?
Maria Stromberger (1898-1957) austriacka dyplomowana pielęgniarka od 1942 r. była zatrudniona w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, podlegała bezpośrednio lekarzom SS, co sprawiało, że każda forma pomocy niesionej więźniom wiązała się z realnym zagrożeniem życia. Szczególną rolę w jej obozowej działalności odegrali młodzi więźniowie polityczni z Rzeszowa, aresztowani przez Niemców w maju 1940 r. podczas brutalnej łapanki. Byli to w większości uczniowie I i II Państwowego Gimnazjum w Rzeszowie, wśród nich: Edward Pyś, Zbigniew Bendkowski, Emil i Stanisław Barańscy, Jan Zdebik, Józef Nowacki, Kazimierz Albin, Eugeniusz Nedojadło, Tadeusz Szewczyk, a także Józef Szajna, zatrzymany później podczas próby przedostania się na Węgry.
Maria Stromberger dostarczała im żywność, leki i odzież, ukrywała chorych przed selekcjami, a także wynosiła z obozu korespondencję i dokumenty dotyczące zbrodni popełnianych przez załogę SS. Jej pomoc miała bezpośredni wpływ na los Rzeszowian osadzonych w Auschwitz. Edward Pyś, ciężko chory na tyfus plamisty, przeżył dzięki jej opiece i leczeniu. Józef Szajna, dwukrotnie osadzony w celi śmierci i zagrożony natychmiastową egzekucją, zawdzięczał przetrwanie m.in. dostarczanym przez nią lekom i dodatkowym racjom żywnościowym.
Po wojnie byli więźniowie Auschwitz, w tym ocaleni Rzeszowianie, wystąpili w jej obronie, składając świadectwa potwierdzające jej działalność pomocową. W 1947 r. Maria Stromberger przyjechała do Rzeszowa, gdzie spotkała się z rodzinami uratowanych.
Po nadaniu imienia ulicy na ścianie II LO odsłonięto tablicę poświęconą Marii Stromberger. Za jej powstaniem stoi szkolny konkurs, który rozstrzygnęło Towarzystwo Przyjaciół Rzeszowa i Stowarzyszenie Nasz Dom Rzeszów. Zwyciężyła praca Oliwii Szpieć. Tablicę stworzył artysta rzeźbiarz Krzysztof Brzuzan.













