Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 16 kwietnia 2024

Fatalna passa Stali Rzeszów trwa. To już 5. porażka z rzędu, a 12. w sezonie!

Przegrana w Głogowie była dla biało-niebieskich już 12. porażką w sezonie. (Fot. Stal Rzeszów)

Stal Rzeszów dobrze wiedziała, że w spotkaniu z Chrobrym Głogów nie może sobie pozwolić na porażkę. Piłkarze z żurawiem na piersi nie stanęli jednak na wysokości zadania, dając się pokonać ekipie z Dolnego Śląska. – Ta porażka pokazuje nam jakie cele zaczynają rysować się przed nami – powiedział po końcowym gwizdku Marek Zub, trener stalowców. 

PIŁKA NOŻNA. FORTUNA I LIGA

Spotkanie sąsiadujących ze sobą drużyn w tabeli nie porywało. Gospodarze, zwłaszcza w pierwszej połowie, zagrali bardzo asekuracyjnie, oddając piłkę rzeszowianom, ale ci również nie mieli pomysłu – raz, jak przyspieszać swoje ataki, dwa, jak znaleźć wolną przestrzeń, by móc zaskoczyć golkipera głogowian. Przyjezdni, mimo iż w pierwszej odsłonie meczu przebywali przy piłce przez niemal 70 proc. czasu, nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę Chrobrego.

Po zmianie stron miejscowi grali odważniej, przejęli inicjatywę, Stal zaś chciała pokusić się o otwarcie wyniku poprzez grę w ataku szybkim. Efekt? Na boisku do 89. minuty nie działo się w zasadzie nic godnego uwagi. Jednak na minutę przed regulaminowym końcem meczu piłkarze Piotra Plewni przeprowadzili akcję, po której wyszli na prowadzenie. Kacper Tabiś zamarkował uderzenie, zwiódł Adriana Bukowskiego, i strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Gerardowi Bieszczadowi. Odpowiedź biało-niebieskich była piorunująca. Na strzał z około 40 metrów zdecydował się Sebastien Thill, a piłka po jego mocnej próba wpadła do głogowskiej bramki tuż przy słupku. Fantastyczny gol reprezentanta Luksemburga nie dał Stali nawet punktu. W doliczonym czasie gry futbolówka po rzucie wolnym odbiła się od Łukasza Góry i zatrzepotała w siatce.

„Żurawie” przegrały piąty mecz z rzędu, a ich strata nad strefą spadkową zmalała do 2 „oczek”.

 – W piłce wiele rzeczy widziałem, ale okazuje się, że nie do końca. Potwierdzeniem tego jest końcówka naszego meczu. Prawdę mówiąc, potrzebowałbym trochę czasu, żeby powiedzieć coś mądrego i bardziej konkretnego związanego z tym meczem, żeby odpowiedzieć na pytanie, jak to się stało, że jedziemy do domu bez punktów – mówił Marek Zub na pomeczowej konferencji prasowej.

– Ta porażka pokazuje nam, jakie cele zaczynają rysować się przed naszym zespołem. To jest najbardziej istotny wymiar naszej dzisiejszej przegranej – smucił się opiekun biało-niebieskich.

CHROBRY GŁOGÓW – STAL RZESZÓW 2-1 (0-0)

1-0 Tabiś (90.), 1-1 Thill (90.), 2-1 Hanc (90.)

CHROBRY: Węglarz – Kuzdra (65. Tabiś), Zarówny, Bougaidis, Lewkot, Hanc, Biel (64. Ozimek), Mucha (65. Bogusz), Mandrysz, Bartlewicz (81. Tupaj), Lebedyński (74. Szczutowski)

STAL: Bieszczad – Warczak, Oleksy, Góra, Wachowiak, Łyczko, Thill, Bukowski, Łysiak (84. Danielewicz), Prokić (79. Diaz), Da Silva. Sędziował Piotr Idzik (Poznań). Żółte kartki Mucha – Wachowiak, Prokić.

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2024 – supernowosci24.pl Oficyna Wydawnicza „Press Media” ul. Wojska Polskiego 3 39-300 Mielec Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin