Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

śr. 17 kwietnia 2024

Dziś przedwczesny finał TAURON Pucharu Polski na Podpromiu

W tym sezonie TAURON Ligi oba mecze wygrał zespół z Polic. Czy zatem zgodnie z powiedzeniem do trzech razy sztuka w poniedziałkowy wieczór na Podpromiu górą będą siatkarki PGE Rysic Rzeszów ? (Fot. TAURON Liga)

Dziś o godz. 20.30 PGE Rysice Rzeszów zmierzą się z Grupą Azoty Chemikiem Police w hitowo zapowiadającym się ćwierćfinale TAURON Pucharu Polski. W kobiecej rywalizacji o to trofeum nie było rozstawienia jak w przypadku mężczyzn stąd taki przedwczesny finał już na tym etapie.

SIATKÓWKA. ĆWIERĆFINAŁ TAURON PUCHARU POLSKI

– Tak się beznadziejnie wylosowało, a nie inaczej i zagramy z Chemikiem, a teoretycznie powinnyśmy zmierzyć się z nimi podczas turnieju Final Four w Nysie. Musimy pokazać swoją najlepszą siatkówkę, bo zależy nam bardzo, żeby grać dalej w Pucharze Polski. Musimy się wziąć w garść poprawić swoją dyspozycje i zachować zimną głowę, a tego nam zabrakło w ostatnim przegranym meczu z Bielskiem – mówi Weronika Centka, środkowa PGE Rysic, które w tym sezonie w ramach TAURON Ligi przegrały oba mecze z zespołem z Polic. – To ostatnie spotkanie na Podpromiu z Chemikiem było naprawdę mocno wyrównane i dosłownie zabrakło nam paru piłek, żeby zachować zimną głowę i zagrać lepsze akcje. To nas troszeczkę napawa optymizmem, że to drugie spotkanie w porównaniu do pierwszego w Szczecinie wyglądało dużo lepiej. Co nie zmienia faktu, że już też trochę minęło czasu od momentu, kiedy ze sobą graliśmy więc wszystko się może wydarzyć. Mam nadzieję, że ten ćwierćfinał będzie dla nas łaskawy i awansujemy dalej, bo bardzo nam zależy na tym turnieju finałowym w Nysie. Chcemy utrzymać passę z poprzednich lat i zagrać w tym Final Four bo trochę nie chcę powiedzieć, że byłaby to dla nas ujma na honorze, ale troszkę by to tak wyglądało – mówi Centka.

Jak zwykle tie-break?

Na dwadzieścia ostatnich meczów obu zespołów w różnych rozgrywkach tylko sześć nie zakończyły się tie-breakiem. Bilans ligowy to 12 zwycięstw zespołu z Rzeszowa i 21 ekipy z Polic (w Rzeszowie 7-9). – To są już takie spotkanie między tymi zespołami, że decyduje kwestia dnia – mówi Weronika Centka, środkowa PGE Rysic i dodaje.

– Czy to będzie dobre ciśnienie, czy kogoś będzie bolała głowa już tak mówiąc kolokwialnie, ale wracając do rzeczywistości to już te spotkania obu drużyn zazwyczaj rządziły się swoimi prawami. Nie poziom sportowy często grał role, a po prostu dyspozycja dnia czy zachowanie zimnej głowy. Podejrzewam że w tym spotkaniu będzie tak samo, bo jak wspomniałam nie wliczając tego pierwszego meczu z Chemikiem, gdzie dostałyśmy to w drugim już wyglądało fajnie. Ja jest pozytywnie nastawiona na to spotkanie, bo musimy być z jednej strony tak nastawione, a drugiej musimy pokazać jakość sportową. Mam nadzieję, że wygramy ten mecz i pojedziemy do Nysy – stwierdza Centka.

Odbudować się po porażkach

PGE Rysice do poniedziałkowego meczu przystępują po dwóch z rzędu porażkach, co rzadko się im zdarza, w Lidze Mistrzyń i TAURON Lidze. -Wiemy, że mamy teraz za sobą słabszy okres gry, ale myślę, że to już jest za nami – mówi Stephane Antiga, szkoleniowiec zespołu z Rzeszowa. Po porażkach ważne jest żeby jak najszybciej się odbudować i grać dobrze. Indywidualnie też jest istotne, żeby po słabszym dniu w kolejnym meczu zaprezentować się lepiej. Sportowiec grający na wysokim poziomie musi mieć tą umiejętność i radzić sobie właśnie w takich sytuacjach. Naszym zadaniem jako zespołu jest teraz podnieść się po dwóch przegranych meczach w słabym stylu, a nawet trzech – licząc też porażkę u siebie z VakifBankiem w Lidze Mistrzyń. Musimy patrzeć pozytywnie w przyszłość i wierzyć w swoje umiejętności – stwierdza francuski trener PGE Rysic.

Na pewno prestiżowa rywalizacja z Grupą Azoty Chemikiem, z którym zespół z Rzeszowa od kilku lat toczy zacięte boje, jest najlepszą okazją do zrehabilitowania się za ostatnie niepowodzenia i pokazania przez zespół możliwie najlepszej siatkówki.

 – To byłaby najlepsza reakcja na ostatnie porażki gdybyśmy rozegrali bardzo dobre spotkanie z Chemikiem i je wygrali – kończy trener Stephane Antiga.

– Musimy patrzeć pozytywnie w przyszłość i wierzyć w swoje umiejętności – mówi Stephane Antiga, trener PGE Rysic Rzeszów. (Fot. TAURON Liga)

Na zwycięzcę meczu PGE Rysice Rzeszów – Grupa Azoty Chemik Police w półfinale czeka już ŁKS Commercecon Łódź, natomiast w drugiej parze Final Four TAURON Pucharu Polski w Nysie (16-17.03.) zagra UNI Opole z wygranym z ćwierćfinału BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała – Grupa Azoty Akademia Tarnów.

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2024 – supernowosci24.pl Oficyna Wydawnicza „Press Media” ul. Wojska Polskiego 3 39-300 Mielec Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin