
Piątek był intensywnym dniem w VW Beach Pro Tour Futures Rzeszów 2026. Wiele polskich meczów, wygrane, przegrane i nieustający doping kibiców – to wszystko towarzyszyło światowej rywalizacji w stolicy Podkarpacia. Turniej się rozwija, dużo za nami, ale jeszcze więcej przed nami. Sobota wyłoni już najlepsze duety w wydarzeniu.
SIATKÓWKA PLAŻOWA
Dzisiejszy dzień najdłuższy był dla par siatkarek, które rywalizowały od rana do wieczora. Z kolei siatkarze rozegrali jedną rundę – od południa. Dobrą wiadomością jest fakt, że w turnieju pozostają wszystkie polskie pary.
Najkrócej rywalizowali w piątek siatkarze i choć w czterech meczach Polacy wygrali tylko raz – na koniec dnia, to nastroje nadal są pozytywne. Najwięcej radości dała turniejowa “jedynka” Aleksander Czachorowski i Jakub Krzemiński, którzy mają chrapkę na wygraną w całych zawodach. Na otwarcie swoich występów bez problemów pokonali słoweńską parę Košenina/Bošnjak. Jutro rano zagrają o bezpośredni awans do ćwierćfinału. O wygraną długo walczyli też Szymon Beta i Marcel Wanat. Młodzi Polacy finalnie w tie-breaku musieli uznać wyższość Węgrów. Tomasz Wołoszuk i Karol Szczepanik, a także Maksymilian Dymczyk i Witold Witkowski dość szybko zakończyli zmagania w piątek, ale pełni wiary w wygraną przystąpią do rywalizacji w sobotę.

Rundę grupową zakończyły natomiast siatkarki i jak się okazało, Polki zdołały w komplecie awansować dalej. Piątek porażką otworzyła para Michalska/Kruczek, ale w rundzie przegranych nie dała szans Czeszkom i dostała się do Round 12. Pozostałe polskie duety siatkarek w pierwszych swoich starciach pozostawiły rywalki w pokonanym polu dość łatwo. Zarówno Kropidłowska/Łodej, jak i Radelczuk/Okła oraz Kielak/Kudlik wygrały w dwóch setach, zapewniając sobie dużo spokoju i pewność, że zagrają też w sobotę.
Druga runda – wygranych – nie była już w ich przypadku tak udana. Choć wydawało się, że Katarzyna Kropidłowska i Marta Łodej zmierzają do bezpośredniego awansu do finału, to jednak musiały w tie-breaku uznać wyższość pary z Holandii Spaansen/Veerbeek. Pozostałe trzy polskie dwójki przegrały już dość wyraźnie. Teraz wszystkie zagrają w barażach o ćwierćfinał.
Do niego trafiły już pary, które w piątek odniosły komplet zwycięstw. Są to: Negenman/Hogenhout, Parkkinen/Prihti, Tsopoulou/Kalamaridou i wspomniane już Spaansen/Veerbeek.
W sobotę do południa pary męskie zakończą rundę grupową i nadgonią też siatkarki. Tym razem to ich czeka więcej grania. Na koniec dnia poznamy wszystkie duety, które zagrają w strefach medalowych VW Beach Pro Tour Futures Rzeszów 2026.

INFORMACJA PRASOWA
PRZECZYTAJ TEŻ: Bez sukcesów Biało-Czerwonych w eliminacjach do VW Beach Pro Tour Futures Rzeszów 2026
