REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pon. 24 czerwca 2024

Piąty raz w Lidze Mistrzyń. We wtorek inauguracja na Podpromiu

Siatkówka kobiet PGE Rysice Rzeszów w białych koszulkach i niebieskich spodenkach
Rywalizację w Lidze Mistrzyń PGE Rysice Rzeszów rozpoczną we wtorek od spotkania na Podpromiu z Allianz MTV Stuttgart. (Fot. TauronLiga)

Po raz piąty ekipa z Rzeszowa zagra w Lidze Mistrzyń. Inauguracja nowej edycji już we wtorek (godz. 20.30) w hali na Podpromiu, gdzie rywalem PGE Rysic będzie Allianz MTV Stuttgart.

LIGA MISTRZYŃ

W dwóch pierwszych edycjach rzeszowskim siatkarkom nie udało się wyjść z grupy do fazy pucharowej. W sezonach 2021/2022 i 2022/2023 zespół trenera Stephane Antigi pokazał się z bardzo dobrej strony ulegając dopiero w ćwierćfinałach tureckim drużynom.

Debiut 6 lat temu

Zespół z Podkarpacia w tych prestiżowych rozgrywkach zadebiutował w 2017 roku, kiedy to pomyślnie przeszedł eliminacje, ale już w fazie grupowej wygrał tylko dwa mecze.

W sezonie 2020/2021 z kolei siatkarki z Rzeszowa zwyciężyły w tylko jednym spotkaniu.

Natomiast w kolejnych dwóch spisała się rewelacyjnie. Fazę grupową sezonu 2021/2022 Developres zakończył na 1. miejscu z bilansem 5-1, pokonując m.in. rosyjski zespół Lokomotiw Kaliningrad. W ćwierćfinale zmierzy się z VakifBankiem Stambuł (późniejszy triumfator LM) wygrywając u siebie 3-2. W rewanżu po niezwykle emocjonującym meczu górą były Turczynki zwyciężając 3-1.

Ubiegły sezon zespół z Rzeszowa ukończył fazę grupową z bilansem 4-2 zakończył na 2. miejscu za włoskim Imoco Conegliano.

W meczu play-off o awans do ćwierćfinału zmierzył się z francuską ekipą Le Cannet. Na wyjeździe rzeszowianki przegrały 0-3, by u siebie wygrać a takim samym stosunku, a później jeszcze zwyciężyć złotego seta.

W ćwierćfinale na drodze ekipy trenera Antiga stanęła ekipa Eczacibasi Stambuł (późniejszy finalista LM), która wygrała w Rzeszowie 3-1, a u siebie 3-2.

Format bez zmian

Format rozgrywek jest taki sam jak w ub. sezonie: w fazie grupowej rozgrywek wystąpi 20 zespołów podzielonych na pięć grup.

Bezpośrednio do ćwierćfinałów awansują wyłącznie zwycięzcy pięciu grup. Natomiast pięć drużyn z drugich miejsc oraz najlepsza drużyna z trzecich pozycji trafią do baraży.

Trzy zwycięskie zespoły z pojedynków barażowych (mecz i rewanż) uzupełnią stawkę ośmiu ćwierćfinalistów. Pozostałe zespoły z trzecich miejsc w grupach zagrają w ćwierćfinałach Pucharu CEV.

Faworyt jest jeden

Zespół z Rzeszowa tak jak przed rokiem w fazie grupowej zagra z ekipą Joanny Wołosz – Imoco Volley Conegliano.

W włoskim zespole aż roi się od gwiazd m.in. Kathryn Plummer, Kelsey Robinson-Cook i Madison Bugg (USA), Isabelle Haak (Szwecja) czy też Włoszki Alessia Gennari, Sarah Fahr i Monica De Gennaro.

To zdecydowany faworyt nie tylko do wygrania grupy ale i całych rozgrywek. Włoski zespół z Conegliano (mecz w LM rozgrywa w Treviso) od 5 lat zdecydowanie dominuje na Półwyspie Apenińskim wygrywając wszystko co się da.

– Oczywiście to zdecydowany faworyt ale każdy mecz jest otwarty i rywalizacja zaczyna się od zera – stwierdza Mateusz Janik, analityk/statystyk PGE RYSIC, odpowiedzialny m.in. za analizę poczynań grupowych rywali.

Możemy walczyć z najlepszymi

– W Conegliano zaszły tylko kosmetyczne zmiany. Doszły Amerykanki Bugg i Lanier. Ta druga to bardzo fizyczna przyjmująca, która weszła do zespołu jako czwarta i jeszcze nie grała. Doświadczone zawodniczki, które ze sobą grają długo i czują się świetne. Gdyby niektóre z nich wyjąc z tej drużyny to nie wiadomo czy byłyby tak dobre jak w Conegliano. Ten ich kolektywach to jest główna siła. Nie udało się nam z nimi w ub. sezonie dwa razy wygrać więc do trzech razy sztuka. Zawsze trzeba próbować – uśmiecha się Janik.

Ann Kalandadze dodaje. – W dwóch poprzednich sezonach pokazałyśmy, że możemy walczyć z najlepszymi drużynami na świecie, więc nie powinno nam brakować pewności siebie i zobaczymy jak nam pójdzie tym razem. Na pewno będziemy walczyć o jak najlepszy wynik – stwierdza gruzińska przyjmująca zespołu z Rzeszowa.

Rywalami PGE Rysic w grupie D poza ekipą z Włoch będzie mistrz Niemiec Allianz MTV Stuttgart (występują tam m.in. holenderska rozgrywająca Britt Bongaerts, która w sezonie 2020-2021 grała w ŁKS0e Commercecon) oraz jeden z uczestników kwalifikacji belgijski Asterix Avo Beveren.

Kluczowy mecz we wtorek

Rywalizację w LM PGE Rysice rozpoczną we wtorek od spotkania na Podpromiu z Allianz MTV Stuttgart.

– Czeka nas prawdopodobnie kluczowy mecz w grupie, który może mieć bardzo duże znaczenie dla układu tabeli. Mimo że w fazie grupowej rozegramy sześć spotkań, to może się okazać, że właśnie to pierwsze ze Stuttgartem może być bardzo ważne, a nawet najważniejsze – mówi Antiga.

– Trafiliśmy do takiej grupy, że wątpię, aby ktoś z trzeciego miejsca miał szansę na awans do dalszej fazy. Z kolei zarówno dla nas, jak i dla Stuttgartu bardzo ciężko będzie pokonać Conegliano. Jeśli chodzi o Stuttgart, to mają bardzo podobny zespół jak w poprzednim sezonie, a pamiętajmy, że wtedy w grupie dwukrotnie pokonali ŁKS. Z kolei dla nas tak ciężko grało się i wygrywało z ŁKS-em. Nie sądzę, żeby niemiecki zespół był teraz słabszy niż w zeszłym roku. Może to nie jest ten sam poziom gry, co Conegliano, ale one naprawdę grają dobrze i będą dla nas bardzo wymagającym rywalem – stwierdza Antigua.

Mateusz Janik dodaje. – Niemiecki zespół jest jeszcze mocniejszy niż w ub. sezonie i przed nami na pewno nie łatwe zadanie. Kluczową postacią jest tam Amerykańska atakująca Rivers. Niejednokrotnie w pojedynkę wygrywa mecz zdobywając blisko 40 punktów. Głównym atutem tego zespołu jest zagrywka, szczególnie w tym elemencie świetni radzi sobie Segura. Hiszpana trochę niepozornie wygląda, ale prezentuje światowy poziom w zagrywce. Mankamentem tego zespołu jest natomiast przyjęcie, które nie jest aż tak stabilne jak inne elementy i tutaj musimy szukać swoich szans. Kluczowy mecz i zależy nam bardzo, żeby zacząć od zwycięstwa najlepiej za trzy punkty – kończy Janik.

Grupy Ligi Mistrzyń

A: Vero Volley Milano (Włochy), VakifBank Stambuł (Turcja), Volley Mulhouse Alsace (Francja), Jedinstvo Stara Pazova (Serbia)

B: Eczacibasi Stambuł (Turcja), Savino Del Bene Scandicci (Włochy), Maritza Płowdiw (Bułgaria), Vasas Obuda Budapeszt (Węgry)

C: Fenerbahce Opet Stambuł (Turcja), Grot Budowlani Łódź, SC Potsdam (Niemcy), Calcit Kamnik (Słowenia)

D: Imoco Volley Conegliano (Włochy), PGE Rysice Rzeszów, Allianz MTV Stuttgart (Niemcy), Asterix Avo Beveren (Belgia)

E: ŁKS Commercecon Łódź, Volero Le Cannet (Francja), SC Prometej Dnipro (Ukraina), CS Volei Alba Blaj (Rumunia).

Terminarz grupy D

7.11.: PGE Rysice Rzeszów – Allianz MTV Stuttgart (godz. 20.30). A. Carraro Imoco Conegliano – Asterix Avo Beveren (20.30)

15.11.: Allianz MTV Stuttgart – A. Carraro Imoco Conegliano (19); 16.11. Asterix Avo Beveren – PGE Rysice Rzeszów (20)

28.11.: Asterix Avo Beveren – Allianz MTV Stuttgart (20), 29.11. PGE Rysice Rzeszów – A. Carraro Imoco Conegliano (18)

5.12.: A. Carraro Imoco Conegliano – Allianz MTV Stuttgart (20.30); 7.12. PGE Rysice Rzeszów – Asterix Avo Beveren (18)

10.01.: Allianz MTV Stuttgart – PGE Rysice Rzeszów (19); 11.01. Asterix Avo Beveren – A. Carraro Imoco Conegliano (20)

16.01.: Allianz MTV Stuttgart – Asterix Avo Beveren (19), A. Carraro Imoco Conegliano – PGE Rysice Rzeszów (20.30)

Udostępnij

FacebookTwitter

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2024 – supernowosci24.pl Oficyna Wydawnicza „Press Media” ul. Wojska Polskiego 3 39-300 Mielec Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin