Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

niedz. 3 marca 2024

W Rzeszowie pomagają jak mogą. To nie tylko obiad i kawa, jesteśmy jak rodzina

W akcję zawieszonych obiadów włączą się wiele szkół. Miesięcznie zawieszonych obiadów wydawanych jest ok. 130.
W akcję zawieszonych obiadów włączą się wiele szkół. Miesięcznie zawieszonych obiadów wydawanych jest ok. 130 (Fot. archiwum).

Najpierw zaglądali, o nic nie pytali, mówili, ze chcą tylko patrzeć. – Trzeba było pójść, zagadać, zachęcić. A teraz jesteśmy jak rodzina  – wspomina Katarzyna Maciechowska, wspołpomysłodawczyni „zawieszonych obiadów” w Rzeszowie. 

Pan Andrzej zawieszone obiady jada od roku. – Jak człowiek jest sam, to fajnie przyjść, gdzieś, gdzie można pogadać, pośmiać się i coś przekąsić. No i nie ma teraz za dużo tych pieniążków w kieszeni…  – przyznaje. O zawieszonych obiadach dowiedział się od kolegi. Zresztą na obiady przyjeżdżają z całego Rzeszowa: –  A nawet i spoza – zdradza rzeszowian.  

Ciepły posiłek i dobre słowo

Akcja zawieszonych  obiadów trwa już od 17 miesięcy. Przez ten czas w pubie utworzyła się społeczność: – Jakoś tak, żeśmy się zapoznali – śmieje się pan Andrzej. – Jest tu tak trochę rodzinnie. Obsługa elegancka, szefowie w porządku – ocenia pan Andrzej, stały bywalec. – W menu czasem nie raz znajdzie się lazania, czasami kurczak, sznycel, słatki czy naleśniki królewskie – wymienia senior. 

Wtóruje mu Katarzyna  Maciechowska: – Widzę, że po obiedzie siedzą i rozmawiają, znają się po imieniu – zauważa.

Seniorzy razem z Katarzyną byli nawet na wspólnej wigilia, organizowanej przez Fundację Pod Skrzydłami Anioła. 

Zresztą wszyscy tu sobie pomagają: – Jak trzeba po niedzielnych koncertach pozostawić stolniki, to pomagamy – opowiada. Organizatorzy akcji mówią, że ta akcja to coś więcej, niż talerz ciepłej zupy: – Oni wiedzą, ze o nich dbamy – podkreśla Katarzyna. I dodaje: – Panu Bogdanowi pomogliśmy zapłacić za czynsz, kupowaliśmy wersalkę, bo nie miał na czym spać. Odwiedzając ich, widzimy w jakich oni żyją warunkach, i jak bardzo tej pomocy potrzebują… 

Seniorzy czują bluesa

W Pubie Spółdzielczym seniorzy mogą po prostu spędzić fajnie czas. Odbywają się dla nich darmowe warsztaty muzyczne i kulinarne dla seniorów. Nie było łatwo ich zachęcić do udziału: Na   początku nie chcieli, ale udało nam się ich przekonać  – przyznaje Katarzyna Maciechowska. To, czego się nauczyli zaprezentowali na wspólnym jam session.   

W Rzeszowie trzeba działać 

Katarzyna Maciechowska przyznaje, że choć akcja zawieszonych obiadów i zawieszonej kawy odbiła się szerokim echem wśród mieszkańców Rzeszowa, to o fundusze na zawieszone obiady nadal łatwo nie jest: – Jak tego nie nagłaśniamy cały czas, to ludzie sobie zapominają – podkreśla pomysłodawczyni akcji. Wymyśliła ją razem działaczem społecznym Tomasza Friedlanderem.

– Wydawało nam się, że ta akcja potrwa tydzień, może dwa. Że wydamy tę kwotę, którą zbierzemy i tyle. Ale okazało się, że nabrała ona ogromnego rozgłosu. Nie tylko w związku z darczyńcami, ale i z seniorami. Wielu z nich tedy naprawdę potrzebowali pomocy. Okazało się, że u nas, w Rzeszowie, trzeba działać społecznie, aby wspomóc takie osoby – mówi Katarzyna  Maciechowska. Do akcji dołączały szkoły, prywatne firmy, nie tylko z Podkarpacia: – Wszystko zaczęło się samo napędzać – dodaje Katarzyna. 

Co do złotówki

Do wspierania zawieszonych obiadów może zachęcać także transparentność: – Niczego nie ukrywamy, wszystko mamy wyliczone, a paragony są nabijane. W przypadku umowy o darowiznę, rozliczamy się, co do złotówki – zaznacza właścicielka spółdzielni socjalnej.

– To bzdury, że my się na tych obiadach dorabiamy. Pełna kwota idzie na posiłki.

Specjalnie kosztują one 24 zł, przy obecnych cenach energii, mięsa, owoców i warzyw, koszty pokrywają całość. Obecnie wydaliśmy 8480 sztuk wydanych gorących posiłków na kwotę 205 121 tys. zł w liczbie – informuje Katarzyna Maciechowska, współwłaścicielka Pubu Spółdzielczego. 

Kawa i herbata już za darmo

Ostatnio pewna grupa przekazała seniorom trzy wielkie kartony kaw i herbat. Więc ciepłego napoju można napić się w Pubie za darmo. Oprócz tego Katarzyna Maciechowska zgłosiła pomysł na zawieszone obiady do Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego.

Pomysł tak spodobał się mieszkańcom, którzy oddali na niego tyle głosów, że uzyskał on finansowanie w kwocie 45 tys. zł. Jednak wygrana nie oznacza, że realizacją zajmie się ekipa Pubu Spółdzielczego. Jest na to szansa, jeśli wygrają przetarg. – To nie jest tak, że my te pieniądze dostaliśmy.

Być może przetarg wyga inna firma i to ona będzie realizować zawieszone obiady. Wiedzieliśmy o tym, ale stwierdziliśmy, że warto – podkreśla Katarzyna Maciechowska. Projekt zakłada wydanie codziennych obiadów dla grupy 20 seniorów przez ok. 3 miesiące. Shortcode



Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2008 – 2024 – supernowosci24.pl Gravamen Media sp. z o.o. Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin