REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

sob. 8 sierpnia 2026

Zatrzymano sprawcę dewastacji pomnika „Ofiar Rzezi Wołyńskiej”. To był akt dywersji

Zbezczeszczony pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Domostawie. Źródło: Mateusz Duch/X

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała 17-letniego Ukraińca, który  zdewastował w Domostawie (pow. Nisko) pomnik „Ofiar Rzezi Wołyńskiej”. Ustalono, że niepełnoletni wandal dokonywał więcej takich aktów sabotażu,  ale poza terenem Podkarpacia. We Wrocławiu i w Warszawie. Sprawą zajęła się prokuratura.

Przypomnijmy, jak informowaliśmy na portalu Super Nowości, 7 sierpnia mieszkańcy Domostawy zauważyli zniszczony pomnik Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Tym faktem byli zszokowani. Policja w Nisku apelowala o zgłaszanie się świadków tego zdarzenia. Nieznani wówczas sprawcy namalowali na obelisku (oddanym do użytku w 2024 r.) czerwono-czarną flagę oraz napis w cyrylicy „Sława UPA”. W ten sposób wprost pochwalano działania ukraińskiej organizacji UPA, która dokonała ludobójstwa na polskiej mniejszości narodowej.

Przedstawiciel koordynatora służb specjalnych: – To był akt dywersji

Policjanci sprawców  zniszczenia pomnika w Domostawie poszukiwali przez 6 dni, pomogly m.in. nagrania z monitoringu z okolicy pomnika i zabezpieczono ślady. Funkcjonariusze ABW i policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości we Wrocławiu zatrzymali dwóch 17-letnich Ukraińców. Nastolatkowie umieszczali na elewacjach budynków i ponnikach flagi banderowskie oraz hasła propagujące ideologię nazistowską. Działali na terenie Wrocławia oraz Warszawy. Jeden z nich w ub. tygodniu dojechał aż do Domostawy k. Niska i w tej miejscowości znieważył pomnik Rzezi Wołyńskiej, malując na nim banderowską flagę oraz napis „Chwała UPA” w języku ukraińskim. W tej sprawie trwa śledztwo.

Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych poinformował, że aresztowanemu obywatelowi Ukrainy zarzuca się akty dywersji. Premier Donald Tusk odniósł się do tego zdarzenia i stwierdził, że to: „nie pierwszy raz, gdy Rosjanie werbują Ukraińców i Białorusinów, by na terenie Polski dopuszczali się tego typu działań”. We Wrocławiu i w Warszawie 17-latkowie namalowali na gmachach publicznych antypolskie napisy i wzniecali wvten sposób napięcia między Polakami i Ukraińcami.

Udostępnij

FacebookTwitter