Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

czw. 29 lutego 2024

Odciął mu dłoń tasakiem kuchennym. Pójdzie siedzieć na 8 lat

Chodnik poplamiony krwią
Do brutalnego ataku doszło dwa lata temu w Leżajsku. (Fot. archiwum)

Uprawomocnił się wyrok więzienia za brutalny atak, do którego doszło we wrześniu 2021 roku w Leżajsku. 21-letni Maks, jechał rowerem, gdy został zaatakowany tasakiem. Napastnik odciął mu lewą dłoń. Dzięki pomocy krakowski lekarzy, udało się ją uratować.

Mężczyznę zaatakował tasakiem kuchennym Marek T.. W 2022 roku Sąd Okręgowy w Rzeszowie skazał 46-letniego napastnika na 8 lat i 2 miesiące pozbawienia wolności.

Sędzia: on chciał mu zrobić krzywdę

Według prokuratury mieszkaniec gminy Leżajsk znał Maksa wcześniej. Poznał pokrzywdzonego w lokalu z automatami do gier. I to właśnie tam, miało dojść pomiędzy nimi do nieporozumienia. 21-latek w swoich zeznaniach zaprzeczył jednak, aby coś takiego miało miejsce. Marek T. zarzekał się, że nie chciał nic zrobić Maksowi.

– On nie zamierzał pokrzywdzonego przestraszyć, tylko zrobić mu krzywdę – mówiła podczas ogłoszenia wyroku sędzia Marzena Osolińska-Plęs z Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Marek T. mijał się z prawdą podczas zeznań.

– Podczas pierwszych przesłuchań twierdził, że widział, jak pokrzywdzony kuca, naprawia rower, który znajduje się przed nim. W momencie, kiedy Marek T. podjechał, to pokrzywdzony wstał i się odwrócił. Czyli ten opis jest spójny z tym, co mówił pokrzywdzony. Natomiast w kolejnych zeznaniach oskarżony stwierdził, ze rower znajdował się między nim, a pokrzywdzonym i tak naprawdę on celował w rower, a nie w 21-latka – wymieniała sędzia.

Oprócz kary 8 lat więzienia, sąd zasądził także 20 tys. zł nawiązki na poczet Maksymiliana, za posiadanie 10 gram narkotyków wymierzono mu 3 miesiące pozbawienia wolności. Łącznie skazano go na  8 lat i 2 miesiące. Na poczet kary, zaliczano mu okres tymczasowego aresztowania do kary.

Udało się uratować rękę

Maksymilian feralnej nocy najpierw został przewieziony do szpitala w Leżajsku, a następnie do Szpitala Specjalistycznego im. Rydygiera w Krakowie. Operacja odbyła się pod kierownictwem dr Anny Chrapusty – specjalistki w dziedzinie chirurgii plastycznej i rekonstrukcyjnej. Trwała ok. 6 i pół godziny, ale dłoń udało się uratować. Głównie dzięki sąsiadce, która po zdarzeniu zabezpieczyła odciętą dłoń.

Wyrok jest już prawomocny

6 listopada odbyła się rozprawa apelacyjna. Sąd utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji. – Zasądził tylko koszty dla adwokata z urzędu i zwolnił Marka T. z kosztów sądowych  i odciążył nimi Skarb Państwa – poinformował Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie. Tym samym wykrok jest prawomocny.

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2008 – 2024 – supernowosci24.pl Gravamen Media sp. z o.o. Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin