Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

niedz. 3 marca 2024

Pismo z propozycją zwiększenia wpływów budżetowych bez podnoszenia podatków

To jest pismo z propozycją zwiększenia wpływów budżetowych bez podnoszenia podatków, które właściciel gazety Super Nowości przygotował dla Ministra Finansów. Publikujemy je tutaj w całości.

                Szanowny pan Andrzej Domański           Rzeszów 25.01.2024

Minister Finansów

Jako ekonomista chciałbym Panu zaproponować pewne rozwiązanie dające Panu szansę na zwiększenie wpływów budżetowych już w roku podatkowym 2024 nawet o kwotę rzędu 50-75 mld złotych.

Idea mojego pomysłu opiera się na tym, iż przy ilości pieniądza M3 w gospodarce wynoszącej 2240 miliardów złotych na kontach przedsiębiorstw sektora niefinansowego jest około 498,7 miliarda złotych.

Zapewne jest Panu wiadomo, że przedsiębiorstwa muszą prowadzić tak zwane specjalne rachunki vatowskie o nazwie Split Payment.  Na tych rachunkach są przechowywane pieniądze przeznaczone do opłacenia w przyszłości podatku VAT do budżetu – ale już teraz te pieniądze są gromadzone na specjalnych rachunkach bankowych, w przypadku których możliwość wykorzystania tych pieniędzy przez przedsiębiorców jest ograniczona właśnie do przyszłych płatności podatków na rzecz budżetu państwa.

Są to więc środki finansowe, które są zablokowane na poczet przyszłych płatności podatkowych – nie są to już pieniądze przedsiębiorstw, ale są jakby w drodze od przedsiębiorcy do budżetu. Te środki to jest około 10 do 15% z całości środków jakie przedsiębiorcy posiadają na rachunkach.  Jeżeli więc przedsiębiorcy posiadają na rachunkach łącznie około 498 miliardów złotych to z tej kwoty na rachunkach vatowskich split payment znajduje się od 50 do 75 miliardów złotych.

W tym miejscu rodzi się następujące pytanie:

Czyje są te pieniądze na tych kontach, które nie są już własnością przedsiębiorstw a jeszcze nie dotarły do budżetu?

Otóż w tym okresie – nazwałbym go „okresem przesyłowym” – te pieniądze są de facto pożytkiem dla banków. Powszechna jest bowiem sytuacja, że od tych środków zgromadzonych na rachunkach split payment banki nie płacą przedsiębiorstwom nawet żadnych odsetek. Zyski od tych około 50-75 miliardów złotych – podarowanych im przez poprzednie rządy Pis-u – występują obecnie jedynie po stronie banków.

Istnieją dwie możliwości działania dla rządu:

Pierwsza opcja jest taka, że można przyjąć, iż są to już środki będące własnością budżetu. Przedsiębiorstwa mogą nimi rozporządzać tak jak użytkownicy, a nie jak właściciele. Budżet ma od razu około 50-75 miliardów złotych, które i tak do budżetu trafią w całości za około 2 do 4 miesiące. Uznanie własności tych środków jako środki już budżetowe tylko pozornie zwiększa ilość pieniądza w obiegu – faktycznie zwiększenie nie występuje.

Opcja druga jest taka, że można przyjąć ostrożniejszą koncepcję, iż są to środki należące do budżetu, ale rząd nie wyda tych pieniędzy na wydatki aktualnie bieżące. Rząd zażąda jednak od banków odsetek od tych środków – już należących do budżetu. W takim przypadku korzyść dla budżetu to będzie należne mu oprocentowanie od tych środków – realnie budżet otrzyma ok. 5% rocznie od 50-75 mld złotych – czyli otrzyma 2,5 do 3,75 mld złotych rocznie. Banki obecnie tych pieniędzy przedsiębiorstwom nie wypłacają, więc przedsiębiorcy nic na tym nie stracą.

Oczywiście lepsza i w pełni realizowalna jest opcja nr 1.

Jeżeli wyrazi Pan zainteresowanie tą koncepcją to chętnie ją wyjaśnię i rozszerzę.

                Z wyrazami szacunku

                Roman Oraczewski

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2008 – 2024 – supernowosci24.pl Gravamen Media sp. z o.o. Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin