REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pon. 26 lutego 2024

Pitavalki podkarpackie: „sylwestrowy” tydzień 2023

Kogut policyjny podkarpacie wypadki interwencje policja

Policyjne informacje z Podkarpacia przeważnie podane poważnie, a czasem z przymrużeniem oka.

DROGOWY FURIAT

(28.12.2023)

Rzecz działa się w ostatni czwartek ubiegłego roku (28.12), po godz. 15 na ul. Warszawskiej w Tarnobrzegu. Pewna 34-latka przyjechała odebrać dzieci z przedszkola.

Gdy jej pociechy już wsiadły, kobieta wycofała autem z parkingu na ulicę, a następnie zatrzymała się na chwilę, aby przepuścić inne samochody wjeżdżające w tym czasie na parking przedszkola. Normalny i ludzki gest uprzejmości – historia mogłaby się tu skończyć, gdyby nie pewien człowiek, uosobienie częstych zachowań na polskich drogach. Jeden z kierowców stojących za jej oplem zdenerwował się i zaczął uporczywie trąbić.

Gdy auta przejechały, kobieta ruszyła, a za nią pieklący się kierowca volkswagena. Jak tylko dojechali do skrzyżowania, nagle mężczyzna wyskoczył z samochodu i energicznym krokiem podszedł do samochodu 34-latki. Gdy kobieta odsunęła szybę, aby dowiedzieć się, o co chodzi, rozgorączkowany kierowca „wypłacił jej fangę” w twarz.

Zaraz po tym agresor wsiadł do samochodu i odjechał. Kobieta zapamiętała numery rejestracyjne auta oraz wygląd oszalałego damskiego boksera i udała się na policję. Dzięki niej, bardzo szybko ustalono kim był ten człowiek. Okazał się nim 65-letni mieszkaniec Tarnobrzega. Mężczyzna został przesłuchany i usłyszał zarzuty, za które grożą mu 2 lata więzienia. Oprócz tego, prokuratura objęła go policyjnym dozorem i zakazem zbliżania się do 34-latki.

UJĘCIE PIJANEGO

(29.12.2023)


A dla ścisłości w tym przypadku – pijanej. Sytuacja miała miejsce w ubiegłotygodniowy piątek, 29, jeszcze w grudniu. Było już po godz. 20, kiedy do komendy w Strzyżowie zadzwonił mężczyzna, który zgłosił, że wraz z grupą innych kierowców zatrzymali pijaną kobietę, która kierowała samochodem.

Alkomat podkarpacie wypadki interwencje policja
Widok alkomatu niektórych przeraża (Fot. KPP w Strzyżowie)

Na miejsce wysłano patrol, który zastał opisaną przez zgłaszającego sytuację. Z relacji świadków wynikało, że jadąc za seatem, zauważyli, że jedzie on całą szerokością drogi.

W pewnym momencie samochód zatrzymał się, a jadący za nim zatrzymali się wraz z nim, wysiedli z aut i zorientowawszy się, że kierująca seatem jest pijana, zabrali jej kluczyki i wezwali policję. Policyjny patrol ustalił, że za kierownicą siedziała pewna 37-latka. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie. O jej dalszym losie zdecyduje sąd.

DOBRO W NARODZIE

banknoty dziesięciozłotowe podkarpacie wypadki interwencje policja
Pieniądze czekają na właściciela (Fot. KPP w Nisku)


W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o godnej pochwały postawie dwóch mężczyzn, którym zależało na ustaleniu prawowitego właściciela znalezionych pieniędzy. Z radością można stwierdzić, że znaleźli się naśladowcy. Na przykład w ostatnich dniach grudnia do komendy w Nisku przyszła pewna 41-letnia mieszkanka tego miasta, która przy jednym z marketów w mieście znalazła znaczną sumę pieniędzy. Kobieta oświadczyła, że gotówka leżała przed jednym ze sklepów na ulicy Sandomierskiej.

Policjanci zabezpieczyli pieniądze, a następnie przekazali do biura rzeczy znalezionych.

W bardzo podobnym czasie, tym razem w Stalowej Woli, na policję zgłosił się mieszkaniec tegoż miasta. Oświadczył on, że jadąc ul. Działkową, zauważył jak z jadącego z naprzeciwka samochodu, z dachu, spadła saszetka. Mężczyzna podniósł zgubę i bez namysłu zaniósł ją na policję. W środku były dokumenty oraz pieniądze w różnych walutach – łącznie ponad 12 tys. złotych. Po niecałej godzinie do stalowowolskich policjantów zgłosił się pewien 26-letni mieszkaniec powiatu janowskiego, pytając, czy ktoś nie znalazł saszetki z pieniędzmi… Chyba wszyscy słyszymy huk kamienia spadającego z serca i westchnienie ulgi.

PUK-PUK… SAMOCHODEM

(28.12.2023)

Ostatni czwartek minionego roku (28 grudnia), nie był w Mielcu spokojny. Było jak u Hitchcocka – zaczęło się z wysokiego „C”, a potem było tylko jeszcze więcej akcji. Tamtego bowiem dnia, po godz. 9 dyżurny mieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie, że na ul. Padykuły w Mielcu… ktoś wjechał samochodem w drzwi wejściowe sklepu budowlanego. Natychmiast udał się tam patrol.

Przybyli na miejsce mundurowi zastali zdemolowane drzwi i kierowcę mitsubishi, który postanowił pobawić się w taran. Kierowca zdążył wycofać, lecz był głuchy na polecenia policjantów o zatrzymaniu. Zamiast tego, depnął w gaz i zaczął uciekać – funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Oszalały kierowca dalej ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, kontynuując ucieczkę w kierunku centrum miasta.

Prowadząc szaleńczą jazdę ulicą Biernackiego, zderzył się z wózkiem golfowym. Całe szczęście, nikomu nie stało się nic poważnego. W końcu pirat drogowy został ujęty. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec Mielca. Badanie alkomatem wykryło u niego blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

SYLWESTROWA MOC… ROZBOJÓW

(31.12.2023)

Pewien 35-letni mieszkaniec województwa śląskiego zakończył miniony rok z przytupem. Nie był to zbyt rozważny i odpowiedzialny sposób, ale jak to mówią – refleksja przychodzi dopiero po fakcie. Był sylwester – po godzinie 22, policjanci patrolujący Stalową Wolę zauważyli kierującego skodą, który przejechał skrzyżowanie ul. Chopina z al. Jana Pawła II na czerwonym świetle.

Radiowóz ruszył za kierowcą z włączonymi kogutami i dawał znaki do zatrzymania. Tamten jednak ani myślał być posłusznym stróżom prawa i dodał gazu. Jednak na ul. Mieszka kierowca skody stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w ogrodzenie czyjejś posesji. W tym momencie zrobił to, co w 99% przypadków jest bezpośrednią przyczyną porażek we wszelkich ucieczkach przed policją – wysiadł z auta i zaczął zwiewać pieszo.

Jak to zazwyczaj bywa, policjanci bardzo szybko dogonili go i aresztowali. Po wylegitymowaniu okazało się, że jest to 35-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Badanie wykazało u niego ponad promil alkoholu. Noworoczne fajerwerki oglądał zza krat, gdyż został aresztowany. Usłyszał już zarzuty. Za kierowanie po pijaku i ucieczkę przed policją grozi mu do 5 lat odsiadki.

             

Rubrykę prowadzi Przemysław Rzepa

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2008 – 2024 – supernowosci24.pl Gravamen Media sp. z o.o. Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin