
Kowbojskie kapelusze, muzyka country, zapach potraw z grilla i mnóstwo sportowych emocji – tak w sobotę wyglądały rzeszowskie bulwary, gdzie już po raz kolejny odbył się Piknik Amerykański, który przeniósł mieszkańców miasta prosto na legendarną Route 66.
Na uczestników w każdym wieku czekała cała masa atrakcji. Na głównej scenie królowała energia – pokazy i wspólna nauka tańca line dance, dynamiczne konkursy oraz koncert zespołu Electric Cowboyz. W strefach tematycznych można było spróbować swoich sił w amerykańskich grach, obejrzeć profesjonalny pokaz rugby, zajrzeć do strefy cheerleadingu czy zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie za kierownicą amerykańskiego radiowozu.
Nie brakowało też kultowych smaków rodem z USA – zewsząd serwowane były soczyste burgery, tradycyjne hot dogi i klasyczne dania z grilla.
Wyjątkowy, autentyczny klimat wydarzenia stworzyli wolontariusze z Buffalo oraz uczestnicy zakończonego właśnie Kursu Języka Angielskiego i Kultury Amerykańskiej Pomost International. Ich obecność to najlepszy dowód na to, że wieloletnia przyjaźń Rzeszowa ze Stanami Zjednoczonymi ma się świetnie i rozwija się dzięki kolejnym pokoleniom!
Wieczorem odbyła się z kolei kowbojska potańcówka pod gołym niebem. To był idealny moment, by założyć kapelusz, zgarnąć znajomych i zakończyć ten dzień wspólną zabawą w rytmach Dzikiego Zachodu, a potem… czekać na kolejny Piknik Amerykański, który – wszystko na to wskazuje – zawita do Rzeszowa pod koniec lipca 2027 roku!











