
Nad Rzeszowem przechodzi potężna ulewa, która zamieniła nie tylko ulice w rwące potoki ale też chodniki.
Otrzymaliśmy zdjęcia od jednego z Czytelników z okolic skrzyżowania ulic Witosa, Wyspiańskiego i Wiktora. – Co chwila wybijają studzienki. Nie wiadomo gdzie jest jezdnia, a gdzie chodni bo wszędzie płynie woda jak w rwącej rzece. Na skrzyżowaniu woda momentami sięga do połowy drzwi aut – informuje jeden z naszych czytelników, wysyłając zdjęcia.










