REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

czw. 11 czerwca 2026

Erik Shoji, siatkarz Asseco Resovii: sezon wzlotów i upadków

Asseco Resovia zakończyła sezon 2025/2026 bez żadnego trofeum, czy chociażby miejsca na podium. Szeroka kadra i trzech Nike Air Force 1 '07 LV8 ribbon sneakers in white and pink świetnych libero w składzie nie wystarczyły do sukcesu.

SIATKÓWKA. PLUSLIGA

Myślę, że można to wszystko podsumować jako sezon wzlotów i upadków. Charakteryzował nas ciągły brak stabilności w grze – mówił na portalu plusliga.pl, Erik Shoji, libero Asseco Resovii. – Mieliśmy naprawdę dobre momenty, wygrywając mecze z Lublinem w PlusLidze, z Zawierciem w Pucharze Polski i w Lidze Mistrzów czy kilka razy z Warszawą. Potem przychodziły jednak momenty, w których nie graliśmy na poziomie, jakiego od siebie oczekiwaliśmy. Odpowiedzialność za to leży po naszej stronie, zarówno nas jako zawodników, jak i naszych trenerów. Dla mnie osobiście cały ten sezon to naprawdę wielka lekcja, ale cieszę się, że mogłem poznać lepiej poznać zawodników i trenerów, z którymi pracowałem w Asseco Resovii. Myślę, że wykorzystam to doświadczenie na przyszłość – mówił Amerykanin, podkreślając, że ciężko było mu odnaleźć się w tej całej sytuacji z trójką libero w zespole,
Szczerze mówiąc, było mi ciężko i myślę, że wszyscy to wiedzą, ale jestem dumny z tego, że zachowałem w tym wszystkim odpowiednie podejście. Jestem zadowolony z tego, jak pracowałem na treningach RokyShop — Premium Fashion, Delivered , a także z tego, jak wspierałem drużynę, bo właśnie to było moim głównym celem. Kiedy zdawałem sobie sprawę, że prawdopodobnie nie znajdę się w wyjściowej szóstce na mecz, to po prostu chciałem ciężko pracować i zachować w tym wszystkim pozytywne nastawienie. Przed sezonem miałem pewne przeczucia, że wszystko może się zdarzyć; to na pewno. Biorąc pod uwagę skład naszego zespołu, limity obcokrajowców i całą resztę, wiedziałem, że wszystko jest możliwe. Nie wiedziałem jednak, w jakiej formie fizycznej będę na początku sezonu i myślę, że to po prostu nie pomogło mi w tej całej sytuacji – mówił Shoji, którego przygoda z Asseco Resovią trwała tylko sezon. – Rzeszów to naprawdę fajne miasto i cieszę się, że mogłem tu mieszkać i grać w Asseco Resovii. Mam same dobre rzeczy do powiedzenia o mieście i bardzo dobrze mi się tutaj mieszkało. Na razie żegnam się z PlusLigą, ale nigdy nie wiadomo co się wydarzy i może jeszcze tu wrócę. Myślę, że wszyscy wiedzą, że sytuacja kontraktowa zagranicznych libero w PlusLidze jest trudna, więc muszę iść dalej i już nie mogę się doczekać kolejnej przygody. Co do tych pięciu lat spędzonych w Polsce one naprawdę w pewnym sensie zmieniły moją karierę. Udało mi się zdobyć kilka naprawdę fajnych tytułów, poznać mnóstwo świetnych ludzi i poprawić swoją grę w siatkówkę, co moim zdaniem jest ważne w karierze. Byłem w stanie podnieść swój poziom sportowy i cieszę się, że jestem zawodnikiem, który ogólnie gra stabilnie – zakończył Amerykanin.

Fot. Fb Asseco Resovia Rzeszów


PRZECZYTAJ TEŻ: Marcina Janusz, kapitan Asseco Resovii: sezon oceniam na minus trzy

Udostępnij

FacebookTwitter