
Koszykarze Miasta Szkła w sobotę (godz. 15) zagrają w Szczecinie z Kingiem. Chcąc przedłużyć i tak już matematyczne szanse na utrzymanie muszą wygrać i tradycyjnie już liczyć na porażkę przedostatniego w tabeli zespołu GTK Gliwice. Każde inne rozstrzygnięcie oznaczać będzie już definitywny spadek krośnian do I ligi.
KOSZYKÓWKA. ORLEN BASKET LIGA
Rywale Miasta Szkła w walce o utrzymanie przegrywają mecz za meczem, ale ekipa trenera Marosa Kovacika również co powoduje, że dystans się nie zmienia. Tak więc ekipie z Krosna pozostaje liczyć na cud w postaci wygranych w Szczecinie z wiceliderem rozgrywek Kingiem i w ostatniej kolejce u siebie z czwartym w tabeli wrocławskim Śląskiem. Trzeba też liczyć, że do końca rundy zasadniczej GTK nie wygra meczu (wyjazd do Słupska i u siebie mecz z Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń). Krośnianie muszą mieć o jedno zwycięstwo więcej od drużyny z Górnego Śląska bowiem ta w przypadku równej ilości punktów ma lepszy bilans bezpośrednich meczów.
Szczecinianie walczą nawet o pierwsze miejsce po sezonie zasadniczym – miejsce w pierwszej czwórce mają już pewne. Przed własną widownią mają bilans 12-2 więc wygrana z Kingiem krośnian, który na wyjeździe mają bilans 1-13 byłaby mega sensacją…
King Szczecin – Miasto Szkła Krosno, sobota, godz. 15 (transmisja YouTube OBL)
PRZECZYTAJ TEŻ: Koniec sezonu dla Solvera Sokoła. Łańcucianie po raz pierwszy od…
