
W Rzeszowie, w ciągu ulicy Langiewicza, powstanie tunel pod torami. Będzie to kosztowna inwestycja, ale – zdaniem władz miasta – bardzo potrzebna, ponieważ ma odciążyć ruch w centrum Rzeszowa. Prezydent Konrad Fijołek zdecydował, że sposobem na sfinansowanie przedsięwzięcia będzie zaciągnięcie długoterminowej pożyczki. Dzisiaj rzeszowscy radni głosowali nad uchwałą w tej sprawie. Czy miasto otrzymało ich poparcie?
Budowa wielopoziomowego skrzyżowania, czyli tunelu w ciągu ulicy Langiewicza w Rzeszowie, z linią kolejową nr 106 relacji Rzeszów Główny – Jasło ma kosztować 206 mln 900 tys. zł. Z tej kwoty 170 mln zł ma pochodzić z pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego.
Inwestycja ma poprawić sytuację komunikacyjną w tej części miasta. Przejazdy kolejowe m.in. przy ul. ks. Jałowego i Hanasiewicza są często zamykane z powodu dużej liczby przejeżdżających pociągów. Powoduje to korki i utrudnienia w ruchu. Budowa tunelu ma odciążyć układ komunikacyjny w tym rejonie.
Jak będzie spłacany dług?
Źródłem spłaty pożyczki mają być dochody własne miasta, pochodzące m.in. z udziałów w podatkach stanowiących dochód budżetu państwa, podatku od nieruchomości oraz przychodów z tytułu zaciągniętych kredytów lub emisji obligacji w latach 2033–2046.
Wykonanie wtorkowej uchwały zostanie powierzone prezydentowi Rzeszowa.
Pożyczka przeznaczona na budowę tunelu przy ul. Langiewicza jest nieoprocentowana. W ramach inwestycji przebudowany ma zostać również cały układ drogowy w tym rejonie, o łącznej długości około 3 km.
Mimo obaw radni jednogłośnie zagłosowali „za”
Radny Michał Wróbel podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta zapytał prezydenta Rzeszowa, kto będzie spłacał pożyczkę od 2033 roku.
– Przecież teraz nie da się określić, czy za siedem lat uda się wygospodarować 400 mln zł nadwyżki budżetowej, dzięki czemu można byłoby spłacać zobowiązania finansowe wobec Banku Gospodarstwa Krajowego – mówił.
Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa, odpowiedział, że w 2033 roku pożyczkę będzie spłacał jego następca.
– Budowa tunelu przy ulicy Langiewicza jest konieczna – stwierdził prezydent. – Prezydent Tadeusz Ferenc zaciągnął zobowiązania na kwotę 1 mld zł i ja je spłacam. Pożyczkę na tunel będzie spłacał mój następca, kolejny prezydent miasta. Ale też mój syn. Nie chcę, żeby wyjeżdżał z Rzeszowa. Chcę zostawić mu ekstramiasto, a taka inwestycja jest ważna, żeby w centrum Rzeszowa nie było korków.
Pożyczka ma być spłacona do 2046 roku
Wyjaśnienia prezydenta nie przekonały radnego Michała Wróbla. Także inni radni opozycji zgłaszali zastrzeżenia – nie do samej inwestycji, lecz do sposobu jej finansowania.
Termin spłaty pożyczki wyznaczono do 31 grudnia 2046 roku.
Mimo zgłaszanych wątpliwości podczas głosowania radni jednogłośnie opowiedzieli się za podjęciem uchwały w sprawie zaciągnięcia długoterminowej pożyczki w Banku Gospodarstwa Krajowego. Za uchwałą zagłosowało 22 radnych.
Dzisiaj radni Rzeszowa jednogłośnie zgodzili się na zaciągnięcie przez miasto długoterminowej pożyczki w wysokości 170 mln zł na sfinansowanie budowy tunelu pod torami w ciągu ulicy Langiewicza.
