
Większość z nas, zauważając pogorszenie kondycji włosów – ich nadmierne wypadanie, matowość czy utratę objętości – natychmiast rusza do apteki po kolejną drogą odżywkę, szampon z reklam czy suplement obiecujący „efekt tafli”. Często jednak zapominamy o fundamentalnej prawdzie biologicznej: włosy to jedynie architektoniczna nadbudowa, lustro, w którym odbija się wnętrze naszego organizmu.
PROMOCJA
Jako trycholog na co dzień widzę, że walka o gęstą i zdrową fryzurę wyłącznie od zewnątrz przypomina próbę ratowania gnijącego drzewa poprzez malowanie jego liści. Prawdziwe korzenie problemu – zarówno zdrowia, jak i urody – tkwią głęboko w biochemii: w naszej diecie, gospodarce hormonalnej oraz poziomie aktywności fizycznej.
Włosy jako narząd luksusowy – biologia przetrwania
Z punktu widzenia ewolucji, włosy nie są strukturą niezbędną do przeżycia. W sytuacjach kryzysowych – takich jak przewlekły stres, restrykcyjna dieta, zaburzenia hormonalne czy niedobory makro- i mikroelementów – ludzki organizm uruchamia tzw. mechanizm oszczędzania zasobów.
Mózg, serce i narządy wewnętrzne mają absolutny priorytet. Kiedy brakuje surowców budulcowych lub energii, mieszek włosowy – mininarząd o niezwykle wysokiej metabolicznej aktywności i tempie podziału komórkowego – jest po prostu odcinany od dostaw. W efekcie cebulki masowo przedwcześnie przechodzą w fazę spoczynku (telogenu), a my po 2–3 miesiącach obserwujemy na szczotce alarmujące ilości włosów.
Hormony i endokrynologia: Dyrygenci na bakier
Głównym centrum dowodzenia naszymi włosami jest układ endokrynny. Nawet najlepiej zbilansowana pielęgnacja zawiedzie, jeśli w gospodarki hormonalnej dochodzi do cichych, przewlekłych zaburzeń.
1. Insulinooporność i glukoza: Współczesny tryb życia, wysoko przetworzona żywność i brak ruchu prowadzą do insulinooporności, która coraz częściej dotyka pacjentów w gabinetach trychologicznych. Badania kliniczne jednoznacznie pokazują, że przewlekły hiperinsulinizm nasila proces mikrozapalny wokół mieszka włosowego oraz stymuluje konwersję testosteronu do silnego androgenu – DHT (dihydrotestosteronu). To kluczowy mechanizm zarówno w łysieniu androgenowym, jak i w tzw. telogenowym wypadaniu włosów o podłożu metabolicznym.
2. Tarczyca – tętno metabolizmu: Hormony tarczycy (FT3 i FT4) regulują metabolizm każdej pojedynczej komórki ciała, w tym macierzy włosa. Zarówno niedoczynność, jak i Hashimoto drastycznie spowalniają cykl wzrostu włosa, powodując, że stają się one suche, łamliwe, a skóra głowy ulega przesuszeniu.
3. Stres i kortyzol: Wysoki poziom kortyzolu (hormonu stresu) obkurcza naczynia krwionośne zaopatrujące skórę głowy w tlen i składniki odżywcze, a także bezpośrednio skraca fazę anagenu (wzrostu).

Ruch: Ruch jako lek na mikrozapalenia i insulinę
Często pacjenci pytają mnie, czy aktywność fizyczna ma jakiekolwiek znaczenie dla włosów. Odpowiedź brzmi: ogromne, ale pod warunkiem, że jest mądra.
Badania z zakresu endokrynologii wysiłkowej dowodzą, że regularny, umiarkowany ruch (taki jak szybki marsz, pilates, jazda na rowerze czy pływanie przez 30–40 minut kilka razy w tygodniu):
– Poprawia wrażliwość insulinową: Komórki zaczynają efektywniej gospodarować glukozą, co odciąża trzustkę i obniża stany zapalne w organizmie.
– Stymuluje mikrokrążenie: Lepsza praca układu krążenia oznacza, że krew bogata w tlen dociera bezpośrednio do brodawki włosa, odżywiając go od środka.
– Obniża poziom kortyzolu: Umiarkowany wysiłek działa jak naturalny „zawór bezpieczeństwa” dla stresu kumulowanego w ciągu dnia.
Uwaga: Ekstremalny, wycieńczający trening bez odpowiedniej regeneracji i kaloryczności diety może przynieść skutek odwrotny – wywołać tzw. stres oksydacyjny i gwałtowne wypadanie telogenowe. Kluczem jest równowaga.

Dieta od wewnątrz: Co nakarmi Twoje cebulki?
Nie da się zbudować pięknej fryzury na deficytowych fundamentach. W mojej praktyce kluczowym badaniem, od którego zaczynamy diagnostykę, jest ferrytyna (białko magazynujące żelazo) oraz pełny panel morfologiczny i witaminowy.
– Żelazo i ferrytyna: Żelazo wchodzi w skład enzymu (rynukleotydoreduktazy), który jest niezbędny do namnażania komórek macierzy włosa. Badania kliniczne wskazują, że u kobiet wypadanie włosów bardzo często występuje już przy spadku ferrytyny poniżej 30–40 ng/ml, nawet jeśli morfologia krwi mieszczą się w tzw. „szerokich normach laboratoryjnych”.
– Białko (aminokwasy siarkowe): Włos w 85–90% składa się z keratyny, czyli białka. Diety ubogobiałkowe lub głodówki natychmiast odbijają się na strukturze pasm – stają się one cienkie i podatne na uszkodzenia. Warto wzbogacić dietę w pełnowartościowe białko, chude mięso, ryby, jaja oraz strączki.
– Zdrowe tłuszcze i antyoksydanty: Sezon jesienno-zimowy to idealny moment na włączenie do diety pestek dyni (bogatych w cynk – pierwiastek hamujący 5-alfa-reduktazę), orzechów, awokado oraz olejów roślinnych tłoczonych na zimno, które wspierają płaszcz hydrolipidowy skóry głowy.

Holistyczne spojrzenie na zdrowie
Piękne włosy nie biorą się z przypadku ani z drogiego flakonika. Są one barometrem naszego ogólnego stanu zdrowia – fizycznego i hormonalnego. Kiedy widzisz, że Twoja fryzura traci blask, zadaj sobie pytania: „Jak spędzam ostatnie tygodnie? Czy śpię wystarczająco dużo? Jak wygląda moja dieta i czy znajdę w ciągu dnia 30 minut na spacer?”
Zadbaj o swoje wnętrze, ureguluj hormony we współpracy ze specjalistami, ruszaj się regularnie i odżywiaj świadomie. Twoje włosy – prędzej czy później – Ci za to podziękują.
O tym jak przebiega konsultacja trychologiczna i jak się do niej przygotować można przeczytać TUTAJ!

Nasz ekspert:
mgr Agnieszka Wójtowicz-Robacka – dyplomowana specjalistka trychologii, właścicielka gabinetu SPA Trychologiczne. Ekspertka w zakresie trychologii funkcjonalnej, mikropigmentacji medycznej oraz zaawansowanej opieki pozabiegowej dla pacjentów po przeszczepach włosów. W swojej pracy stawia na edukację, holistyczne podejście do zdrowia i długofalowe rozwiązania dopasowane do indywidualnych potrzeb pacjenta.
Hair Therapy
SPA TRYCHOLOGICZNE
ul. Św. Michała Archanioła 5, Rzeszów
+48 794 444 029
kontakt@spatrychologiczne.pl
Godziny otwarcia:
poniedziałek: 12:00 – 19:00
wtorek – czwartek: 9:00 – 17:00
piątek: 9:00 – 16:00
sobota: 8:00 – 12:00
niedziela: nieczynne
Więcej na: https://spatrychologiczne.pl/; FB oraz Instagramie