REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

śr. 4 listopada 2026

TRYCHOLOG RADZI: Niewidzialne podłoże pięknych włosów – jak styl życia wpływa na skórę głowy i włosy?

Piękne włosy są barometrem naszego ogólnego stanu zdrowia – fizycznego i hormonalnego. (Fot. Pixabay).

Większość z nas, zauważając pogorszenie kondycji włosów – ich nadmierne wypadanie, matowość czy utratę objętości – natychmiast rusza do apteki po kolejną drogą odżywkę, szampon z reklam czy suplement obiecujący „efekt tafli”. Często jednak zapominamy o fundamentalnej prawdzie biologicznej: włosy to jedynie architektoniczna nadbudowa, lustro, w którym odbija się wnętrze naszego organizmu.

PROMOCJA

Jako trycholog na co dzień widzę, że walka o gęstą i zdrową fryzurę wyłącznie od zewnątrz przypomina próbę ratowania gnijącego drzewa poprzez malowanie jego liści. Prawdziwe korzenie problemu – zarówno zdrowia, jak i urody – tkwią głęboko w biochemii: w naszej diecie, gospodarce hormonalnej oraz poziomie aktywności fizycznej.

Włosy jako narząd luksusowy – biologia przetrwania

Z punktu widzenia ewolucji, włosy nie są strukturą niezbędną do przeżycia. W sytuacjach kryzysowych – takich jak przewlekły stres, restrykcyjna dieta, zaburzenia hormonalne czy niedobory makro- i mikroelementów – ludzki organizm uruchamia tzw. mechanizm oszczędzania zasobów.

Mózg, serce i narządy wewnętrzne mają absolutny priorytet. Kiedy brakuje surowców budulcowych lub energii, mieszek włosowy – mininarząd o niezwykle wysokiej metabolicznej aktywności i tempie podziału komórkowego – jest po prostu odcinany od dostaw. W efekcie cebulki masowo przedwcześnie przechodzą w fazę spoczynku (telogenu), a my po 2–3 miesiącach obserwujemy na szczotce alarmujące ilości włosów.

Hormony i endokrynologia: Dyrygenci na bakier

Głównym centrum dowodzenia naszymi włosami jest układ endokrynny. Nawet najlepiej zbilansowana pielęgnacja zawiedzie, jeśli w gospodarki hormonalnej dochodzi do cichych, przewlekłych zaburzeń.

1. Insulinooporność i glukoza: Współczesny tryb życia, wysoko przetworzona żywność i brak ruchu prowadzą do insulinooporności, która coraz częściej dotyka pacjentów w gabinetach trychologicznych. Badania kliniczne jednoznacznie pokazują, że przewlekły hiperinsulinizm nasila proces mikrozapalny wokół mieszka włosowego oraz stymuluje konwersję testosteronu do silnego androgenu – DHT (dihydrotestosteronu). To kluczowy mechanizm zarówno w łysieniu androgenowym, jak i w tzw. telogenowym wypadaniu włosów o podłożu metabolicznym.

2. Tarczyca – tętno metabolizmu: Hormony tarczycy (FT3 i FT4) regulują metabolizm każdej pojedynczej komórki ciała, w tym macierzy włosa. Zarówno niedoczynność, jak i Hashimoto drastycznie spowalniają cykl wzrostu włosa, powodując, że stają się one suche, łamliwe, a skóra głowy ulega przesuszeniu.

3. Stres i kortyzol: Wysoki poziom kortyzolu (hormonu stresu) obkurcza naczynia krwionośne zaopatrujące skórę głowy w tlen i składniki odżywcze, a także bezpośrednio skraca fazę anagenu (wzrostu).

Przewlekły stres może negatywnie wpływać na kondycję włosów. (Fot. Pixabay)

Ruch: Ruch jako lek na mikrozapalenia i insulinę

Często pacjenci pytają mnie, czy aktywność fizyczna ma jakiekolwiek znaczenie dla włosów. Odpowiedź brzmi: ogromne, ale pod warunkiem, że jest mądra.

Badania z zakresu endokrynologii wysiłkowej dowodzą, że regularny, umiarkowany ruch (taki jak szybki marsz, pilates, jazda na rowerze czy pływanie przez 30–40 minut kilka razy w tygodniu):

– Poprawia wrażliwość insulinową: Komórki zaczynają efektywniej gospodarować glukozą, co odciąża trzustkę i obniża stany zapalne w organizmie.

– Stymuluje mikrokrążenie: Lepsza praca układu krążenia oznacza, że krew bogata w tlen dociera bezpośrednio do brodawki włosa, odżywiając go od środka.

– Obniża poziom kortyzolu: Umiarkowany wysiłek działa jak naturalny „zawór bezpieczeństwa” dla stresu kumulowanego w ciągu dnia.

Uwaga: Ekstremalny, wycieńczający trening bez odpowiedniej regeneracji i kaloryczności diety może przynieść skutek odwrotny – wywołać tzw. stres oksydacyjny i gwałtowne wypadanie telogenowe. Kluczem jest równowaga.

Znaczenie ma również aktywność fizyczna. (Fot. Pixabay)

Dieta od wewnątrz: Co nakarmi Twoje cebulki?

Nie da się zbudować pięknej fryzury na deficytowych fundamentach. W mojej praktyce kluczowym badaniem, od którego zaczynamy diagnostykę, jest ferrytyna (białko magazynujące żelazo) oraz pełny panel morfologiczny i witaminowy.

– Żelazo i ferrytyna: Żelazo wchodzi w skład enzymu (rynukleotydoreduktazy), który jest niezbędny do namnażania komórek macierzy włosa. Badania kliniczne wskazują, że u kobiet wypadanie włosów bardzo często występuje już przy spadku ferrytyny poniżej 30–40 ng/ml, nawet jeśli morfologia krwi mieszczą się w tzw. „szerokich normach laboratoryjnych”.

– Białko (aminokwasy siarkowe): Włos w 85–90% składa się z keratyny, czyli białka. Diety ubogobiałkowe lub głodówki natychmiast odbijają się na strukturze pasm – stają się one cienkie i podatne na uszkodzenia. Warto wzbogacić dietę w pełnowartościowe białko, chude mięso, ryby, jaja oraz strączki.

– Zdrowe tłuszcze i antyoksydanty: Sezon jesienno-zimowy to idealny moment na włączenie do diety pestek dyni (bogatych w cynk – pierwiastek hamujący 5-alfa-reduktazę), orzechów, awokado oraz olejów roślinnych tłoczonych na zimno, które wspierają płaszcz hydrolipidowy skóry głowy.

Ogromnie ważna dla zdrowia włosów jest odpowiednia dieta. (Fot. Pixabay)

Holistyczne spojrzenie na zdrowie

Piękne włosy nie biorą się z przypadku ani z drogiego flakonika. Są one barometrem naszego ogólnego stanu zdrowia – fizycznego i hormonalnego. Kiedy widzisz, że Twoja fryzura traci blask, zadaj sobie pytania: „Jak spędzam ostatnie tygodnie? Czy śpię wystarczająco dużo? Jak wygląda moja dieta i czy znajdę w ciągu dnia 30 minut na spacer?”

Zadbaj o swoje wnętrze, ureguluj hormony we współpracy ze specjalistami, ruszaj się regularnie i odżywiaj świadomie. Twoje włosy – prędzej czy później – Ci za to podziękują.

O tym jak przebiega konsultacja trychologiczna i jak się do niej przygotować można przeczytać TUTAJ!

Mgr Agnieszka Wójtowicz-Robacka, właścicielka gabinetu SPA Trychologiczne w Rzeszowie.

Nasz ekspert:
mgr Agnieszka Wójtowicz-Robacka – dyplomowana specjalistka trychologii, właścicielka gabinetu SPA Trychologiczne. Ekspertka w zakresie trychologii funkcjonalnej, mikropigmentacji medycznej oraz zaawansowanej opieki pozabiegowej dla pacjentów po przeszczepach włosów. W swojej pracy stawia na edukację, holistyczne podejście do zdrowia i długofalowe rozwiązania dopasowane do indywidualnych potrzeb pacjenta.

Hair Therapy

SPA TRYCHOLOGICZNE
ul. Św. Michała Archanioła 5, Rzeszów
+48 794 444 029
kontakt@spatrychologiczne.pl

Godziny otwarcia:
poniedziałek: 12:00 – 19:00
wtorek – czwartek: 9:00 – 17:00
piątek: 9:00 – 16:00
sobota: 8:00 – 12:00
niedziela: nieczynne

Więcej na: https://spatrychologiczne.pl/; FB oraz Instagramie

Udostępnij

FacebookTwitter