REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

czw. 12 lutego 2026

Niebezpiecznie na drogach. Policja apeluje o ostrożność!

 Z informacji uzyskanych od dyspozytora numeru alarmowego 112 wynikało, że w Świlczy w rowie leży samochód, a w środku najprawdopodobniej są osoby. (Fot. KMP Rzeszów)

Niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze to jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych, do jakich wzywani byli w poniedziałek funkcjonariusze ruchu drogowego rzeszowskiej komendy. Policjanci przypominają, że zalegający na jezdni śnieg i pośniegowe błoto znacznie wydłużają drogę hamowania pojazdu. W takich warunkach warto jechać trochę wolniej. Wtedy na pewno bezpiecznie dojedziemy do celu.

W poniedziałek od rana funkcjonariusze Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie kilkakrotnie interweniowali na miejscu zdarzeń drogowych. Ich główną przyczyną była prędkość. W tak trudnych warunkach, jakie obecnie panują na drogach Rzeszowa i powiatu, wcale nie trzeba jechać szybko, aby wpaść w poślizg i w rezultacie doprowadzić do kolizji lub wypadku.

Po godz. 6, dyżurny miejski otrzymał informację o tym, że w rejonie szkoły przy ul. Gościnnej w Rzeszowie, auto osobowe stoi pionowo w rowie. Policjanci, którzy pojechali na wezwanie zgłoszenie potwierdzili. Oprócz nich na miejscu nie było nikogo. Po pewnym czasie przyszedł 21-letni użytkownik pojazdu. Jak oświadczył, wpadł w poślizg i wjechał do rowu. Na szczęście w tym zdarzeniu nikomu nic się nie stało.  

Fot. KMP Rzeszów

Informację o podobnym zdarzeniu Policja otrzymała przed godz. 11.  Z informacji uzyskanych od dyspozytora numeru alarmowego 112 wynikało, że w Świlczy w rowie leży samochód, a w środku najprawdopodobniej są osoby. Mundurowi którzy przyjechali na wezwanie, zgłoszenie potwierdzili. Na miejscu zastali 28-letnią kierującą fiatem. Jak ustalili, kobieta nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, straciła panowanie nad pojazdem i wjechała do przydrożnego rowu. Na szczęście nie odniosła żadnych obrażę.

Kilkanaście minut później policjanci otrzymali kolejną informację o zdarzeniu drogowym na autostradzie A4 w Trzebownisku. Jak ustalili obecni na miejscu policjanci, 25-letnia kierująca oplem jadąc prawym pasem w kierunku Jasionki, została wyprzedzona przez jadący sąsiednim pasem pojazd typu bus. W trakcie wyprzedzania spod kół osobowego busa wyleciało błoto pośniegowe, które uderzyło w przednią szybę opla. Na skutek tego, 25-latka straciła panowanie nad oplem i uderzyła w bariery ochronne.

Po godz. 12.30, policjanci z Boguchwały zostali wezwani do Zgłobnia, gdzie doszło do wypadku. Jak wstępnie ustalili, kierująca dacią najprawdopodobniej nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu kierującej vw arteon, która w celu uniknięcia zderzenia zjechała z jezdni i wjechała do przydrożnego rowu. W wyniku zdarzenia 33-latka została ranna i karetką pogotowia została przewieziona do szpitala.

Fot. KMP Rzeszów

Udostępnij

FacebookTwitter