
Spadek stawek WIBOR, wskutek obniżek stóp procentowych, na razie nie odbił się na wynikach odsetkowych kredytodawców. Wiele wskazuje – jeśli nie dojdzie do nieprzewidzianych wydarzeń – że w tym roku może paść kolejny rekord zysków.
Wydawało się, że polskim bankom będzie trudno pobić rekordowy zysk netto z 2024 r. Tym bardziej, że RPP obniżyła w maju stopy procentowe o 0,50 pkt proc., a po czerwcowej pauzie w lipcu wróciła do redukcji, tym razem tnąc koszt pieniądza o 0,25 pkt proc. i sprowadzając stopę referencyjną do równych 5 proc. Jednak ostatnie dane wskazują, że nowy rekord branży jest w tym roku całkiem realny.
Narodowy Bank Polski podał, że po pięciu miesiącach 2025 r. sektor bankowy wypracował prawie 20,9 mld zł zysku netto. To aż o 20,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przypomnijmy, że 2024 r. był pod względem wysokości zysku w wartościach bezwzględnych (tzn. nieuwzględniającego wzrostu aktywów czy kapitałów) rekordowy.
Jednak na razie jest zbyt wcześnie, aby w rezultatach banków dostrzec efekty obniżki stóp procentowych z maja. Wprawdzie wskaźniki WIBOR zaczęły obniżać się od kwietnia i w maju ustabilizowały się na niższym poziomie, ale dopiero najwcześniej w czerwcu, a w pełniejszym wymiarze w lipcu, odzwierciedli się to w niższych ratach kredytów i mniejszych wpływach banków z tego tytułu – zaznacza Łukasz Jańczak, analityk Erste Securities.
Więcej o sytuacji banków i konsekwencjach obniżek stóp procentowych przeczytasz tu: https://businessinsider.com.pl/finanse/wydawalo-sie-ze-to-juz-koniec-eldorado-banki-ida-na-nowy-rekord/z46tzg0
