REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

śr. 9 września 2026

Tragiczny wypadek w Głogowie Młp. Podejrzany Kamil B. uciekł ze szpitala, szuka go policja

Do wypadku doszło około godziny 7:50. Z ustaleń prokuratury wynika, że Kamil B., kierując samochodem marki BMW X4 zderzył się czołowo z z prawidłowo jadącym z naprzeciwka samochodem marki Kia Stonic. Skutkiem zdarzenia były dwie ofiary śmiertelne (Fot. KMP Rzeszów)

Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie prowadzi śledztwo w sprawie wypadku drogowego, do którego doszło 22 sierpnia 2026 roku na drodze krajowej nr 9 w miejscowości Głogów Małopolski. W wyniku czołowego zderzenia samochodów śmierć na miejscu poniosły dwie osoby, mieszkańcy powiatu tarnobrzeskiego, a jedna w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Sprawca zdarzenia, 42-letni Kamil B., mieszkaniec Rzeszowa, uciekł z placówek medycznych i jest aktualnie poszukiwany przez organy ścigania.

Do wypadku doszło około godziny 7:50. Z ustaleń prokuratury wynika, że Kamil B., kierując samochodem marki BMW X4, umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa
w ruchu lądowym. W wyniku nieprawidłowej obserwacji drogi oraz niezachowania szczególnej ostrożności podjął manewr wyprzedzania, nie upewniając się, czy posiada dostateczną widoczność i wolną przestrzeń.

Doprowadziło to do gwałtownego, czołowego zderzenia z prawidłowo jadącym z naprzeciwka samochodem marki Kia Stonic. Na miejscu zdarzenia w wyniku wielonarządowych urazów śmierć ponieśli kierowca Kii Tymoteusz G. oraz pasażerka Stanisława G. Drugi pasażer, Eugeniusz G., doznał m.in. ciężkiego urazu głowy, stłuczenia klatki piersiowej, licznych złamań żeber, obojczyka oraz kręgosłupa. W stanie zagrażającym życiu go do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego Nr 2 im. Św. Jadwgi Królowej w Rzeszowie przy ul. Lwowskiej. Prokurator przedstawił Kamilowi B. zarzut popełnienia przestępstwa z art. 177 § 2 k.k. w zb. z art. 177 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Kontrowersyjna decyzja sądu pierwszej instancji i zniknięcie podejrzanego

W dniu 24 sierpnia 2026 roku prokuratura złożyła wniosek do Sądu Rejonowego w Rzeszowie o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Sąd nie przychylił się do wniosku o izolację, ani nie zastosował żadnych wolnościowych środków zapobiegawczych, motywując to ciężką sytuacją zdrowotną oraz stanem psychicznym podejrzanego i jego żony (związanym z utratą dziecka w lipcu b.r.), nakazując zwolnienie zatrzymanego. Prokuratura niezwłocznie skierowała do Sądu Okręgowego w Rzeszowie zażalenie na brak zastosowania środków zapobiegawczych.

Dodatkowo już 26 sierpnia prokuratura została powiadomiona, że Kamil B., bez uzyskania formalnego wypisu ze szpitala, przy asyście małżonki samowolnie opuścił Oddział Traumatologii i Ortopedii w Rzeszowie. Natychmiast zarządzone przez Policję poszukiwania nie przyniosły rezultatu. 


Skuteczne zażalenie prokuratury i kolejna ucieczka w Poznaniu


W dniu 2 września 2026 roku Sąd Okręgowy w Rzeszowie rozpoznał zażalenie prokuratury. W trakcie posiedzenia obrońca podejrzanego ujawnił, że Kamil B. samodzielnie zmienił placówkę medyczną i przebywa w Szpitalu Miejskim im. Józefa Strusia w Poznaniu. Sąd Okręgowy w pełni uwzględnił argumentację prokuratora i wydał postanowienie o zastosowaniu wobec Kamila B. tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Prokurator prowadzący sprawę niezwłocznie zwrócił się do Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu w celu zatrzymania poszukiwanego. Z uzyskanych informacji wynikało jednak, że w godzinach zbliżonych do zakończenia posiedzenia sądu w Rzeszowie, Kamil B. pospiesznie opuścił jednostkę medyczną w Poznaniu (został wypisany do leczenia domowego). Miejsce pobytu podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku nie jest obecnie znane. Służby pod nadzorem prokuratury prowadzą szeroko zakrojone czynności poszukiwawcze w celu wykonania postanowienia sądu o tymczasowym aresztowaniu. Za zarzucany czyn Kamilowi B. grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności – informuje rzecznik prasowy Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie Krzysztof Ciechanowski.

Udostępnij

FacebookTwitter