REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

niedz. 18 stycznia 2026

Tusk po wydarzeniach w Sanoku: – Policjanci mają pełne prawo do użycia broni w obronie obywateli lub własnej

Na miejscu zdarzenia pracowali policyjni eksperci i prokurator. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia. (Fot. KWP w Rzeszowie, KPRM)

„Policjanci mają pełne prawo do użycia broni w obronie obywateli lub własnej i mogą liczyć na nasze pełne wsparcie i ochronę” – przekazał na portalu X premier Donald Tusk. Szef polskiego rządu tym wpisem nawiązał do czwartkowych wydarzeń w Sanoku, gdzie podczas policyjnej interwencji i strzelaniny, zginął agresywny napastnik.

Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia, do którego doszło w czwartek przed południem w Sanoku.

Agresywny mężczyzna zamknął się w mieszkaniu ze swoją matką. Istniało również podejrzenie, że mógł odkręcić kurki z gazem. Gdy podjęto decyzję o wejściu do środka mężczyzna zaatakował ostrym narzędziem dwóch policjantów i strażaka. Policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego, a gdy to nie poskutkowało użyli broni służbowej. Mimo reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować. W mieszkaniu policjanci znaleźli ciało kobiety.

Około godz. 10, policjanci z Sanoka otrzymali informację o agresywnym mężczyźnie, który zamknął się ze swoją matką w jednym z mieszkań. Z uwagi na to, że w mieszkaniu włączył się czujnik gazu, istniało podejrzenie, że mógł odkręcić kurki z gazem. Istniało niebezpieczeństwo zarówno dla niego jak i osoby z nim przebywającej, ale także mieszkańców, dlatego podjęto decyzję o wejściu do mieszkania. Po wejściu do środka funkcjonariusze, w jednym z pomieszczeń zauważyli ciało kobiety. Po chwili z innego pomieszczenia wybiegł mężczyzna, który w ręku trzymał ostre narzędzie przypominające maczetę i zaatakował strażaka i policjantów. Funkcjonariusze wezwali wsparcie. 

Policjanci użyli środków przymusu bezpośredniego, jednak ich użycie nie przyniosło oczekiwanego rezultatu. Mężczyzna w dalszym ciągu był agresywny i atakował policjantów, w związku z tym  użyli broni służbowej. Mimo reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować. 

Trzem rannym funkcjonariuszom została udzielona pomoc medyczna na miejscu. Policjanci zostali przetransportowani do szpitali w Sanoku i Brzozowie, a strażak śmigłowcem LPR do szpitala w Rzeszowie. 

Na miejscu zdarzenia pracują policyjni eksperci i prokurator. Trwa ustalanie okoliczności zdarzenia. 

Udostępnij

FacebookTwitter