
Rozpoczęła się piąta runda TAURON Hokej Ligi sezonu zasadniczego. Hokeiści STS-u przegrali w Katowicach z GKS-em 2-7 i pozostało im jeszcze osiem meczów do końca rozgrywek, żeby przerwać fatalną serię bez wygranej w sezonie.
HOKEJ. TAURON HOKEJ LIGA
Katowiczanie od pierwszych minut narzucił swoje tempo gry. Po niespełna trzydziestu minutach gospodarze prowadzili już pięcioma bramkami, zdecydowanie dominując na lodowisku. Sanoczanie wciąż śrubują niechlubny rekord porażek, których mają już na koncie trzydzieści dwie.
GKS Katowice – STS Sanok 7:2 (3:0, 3:1, 1:1)
1:0 Kacper Maciaś (6), 2:0 Grzegorz Pasiut (13), 3:0 Stephen Anderson (17), 4:0 Ian McNulty (22), 5:0 Błażej Chodor (29), 5:1 Dawid Wawrzkiewicz (35), 6:1 Grzegorz Pasiut (38), 6:2 Ihor Nikołajewicz (44), 7:2 Jakub Hofman (53).
STS: Świderski – Bieda, Sitnik, Sterbenz, Nikolaevich, K. Bukowski – Lahteenmaki, Wilczok, J. Bukowski, Tomiczek, Filipek – Lizatović, Niemczyk, Prokurat, Sienkiewicz, Kovalchuk oraz Koczera, Huhdanpaa, Wawrzkiewicz.
Sędziowali: M. Polak i P. Bajon. Kary: 2 i 2 min. Strzały: 58-22 Widzów: 1242
PRZECZYTAJ TEŻ: Andrzej Rzeszutek drugim najpopularniejszym skoczkiem do wody w Europie
