REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

czw. 23 lipca 2026

Julia Jaroszczak, siatkarka plażowa: mam nadzieję, że kibice w Rzeszowie poniosą nas swoim dopingiem po zwycięstwa

Fot. Monika Pliś

Od soboty, ze względu na wysokie rozstawienie z rankingu, rywalizację w ORLEN Beach Volley Tour Rzeszów 2026 rozpocznie duet Julia Jaroszczak i Patrycja Jundziłł. Ta polska para ostatnio wywalczyła kwalifikację do mistrzostw Europy, a teraz powalczy o wygraną w stolicy Podkarpacia.

SIATKÓWKA PLAŻOWA

– W chwili obecnej jest to zamknięty rozdział. Skupiamy się po kolei na każdym turnieju, który przed nami – zdradza przed rzeszowskimi zmaganiami Julia Jaroszczak, która po raz pierwszy zagra w Rzeszowie. – Wiem, że obiekt przygotowywała ekipa, która wie czego nam jako sportowcom potrzeba najbardziej, więc spodziewam się samych dobrych rzeczy. A atmosfera? Mam nadzieję, że kibice wypełnią trybuny i poniosą nas swoim dopingiem po zwycięstwa. Siatkówka plażowa przyzwyczaiła mnie do tego, że co tydzień turnieje gramy w innych miejscach i trzeba się szybko adaptować do nowych warunków i chyba z biegiem lat przestało mi to sprawiać trudności – mówiła siatkarka, która liczy na dobry wyniki w stolicy Podkarpacia. – Wiem, że stać nas na naprawdę dużo i że pokazałyśmy już, że potrafimy grać naprawdę dobrą siatkówkę. Na pewno niezmiennie chcemy cieszyć się z każdej wygranej akcji i dać z siebie 110 procent na boisku. A na ile to wystarczy na turnieju w Rzeszowie? Zobaczymy już za kilka dni. Nie lubimy narzucać sobie presji na wynik – zakończyła Julia Jaroszczak.

INFORMACJA PRASOWA


PRZECZYTAJ TEŻ: Trzy dni rywalizacji w ORLEN Beach Volley Tour Rzeszów 2026

Udostępnij

FacebookTwitter