
Koszykarze OPTeam Energia Polska Resovii po trzech porażkach z rzędu pokonali po niezykle emocjonującym meczu, KKS Polonię Warszawa 100:95.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
– Cieszy bardzo to zwycięstwo, na chwilę możemy odetchnąć, ale już za tydzień kolejne spotkanie. Na pewno nie jesteśmy jeszcze w tabeli na miejscu w którym chcielibyśmy być. Mamy dużo do odrobienia, ponieważ ostatnie mecze przegrywaliśmy bardzo małą ilością punktów. Cieszymy się, że wygraliśmy to spotkanie. W końcówce, mam nadzieję, że się przełamaliśmy. Liczę, że uwierzymy, że możemy grać te końcówki dobrze, bo myślę to wszystko działo się na naszych głowach po prostu, że nie dajemy rady w tych końcówkach dociągnąć tych spotkań – mówił Kacper Margiciok, skrzydłowy OPTeam Energia Polska Resovia.
Rzeszowianie mimo prowadzenie do przerwy w drugiej połowie oddali inicjatywę rywalom i mecz rozstrzygną się niemal na samym finiszu. – Myślę, że dobra obrona zadecydowała oraz determinacja, chęć i wola walki. Udało nam się dowieźć to zwycięstwo do końca – stwierdził Margiciok.
PRZECZYTAJ TEŻ: Dawid Zaguła, koszykarz OPTeam Energia Polska Resovia: niezdobyta twierdza przy Towarnickiego
