REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 23 czerwca 2026

Koszykarze Solvera Sokoła wciąż w grze. W niedzielę w Łańcucie kolejny mecz, emocji na pewno nie zabraknie

Piotr Wieloch zanotował blisko 70 procentową skuteczności rzutów z gry. Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Koszykarze Solvera Sokoła po emocjonującym meczu pokonali SKS Fulimpex Starogard Gdański i w ćwierćfinałowej rywalizacji przegrywają już tylko 1-2. Kolejny mecz w Łańcucie w niedzielę o godz. 18.

KOSZYKÓWKA. I LIGA

Starcie czwartej z piątą drużyną po rundzie zasadniczej dostarczyło licznie zgromadzonej publiczności sporo emocji i trzymało w napięciu do ostatnich sekund.

Goście przyjechali do Łańcuta w dziewięcioosobowym składzie bez swojego najlepszego strzelca Amerykanina DeMonte Buckinghama. 28-letni gracz po ostatnim meczu rundy zasadniczej w Białymstoku poleciał do USA z powodu choroby żony. Zespół ze Starogardu mimo to znów zaprezentował się z bardzo dobrej strony zawieszając ekipie z Łańcuta bardzo wysoko poprzeczkę. Po wyrównanej pierwszej kwarcie w kolejnej inicjatywę przejęli goście. Po serii 10:0 wyszli na ośmiopunktowe prowadzenie 37:29. Końcówka II kwarty należała już do miejscowych którzy doprowadzili do remisu 41:41. Po przerwie gospodarze dzięki m.in. trafieniom Piotra Wielocha mieli 8 pkt przewagę (56:48), rywale jednak nie dawali za wygraną i doprowadzili do remisu (59:59). W IV kwarcie nieznacznie przeważali gospodarze. Na nieco ponad 3 minuty przed końcem za trzy trafił Mateusz Kaszowski i łańcucianie mieli osiem „oczek” zaliczki (77:69). Rywale znów ruszyli do niwelowania strat. Na 12 sekund przed końcową syreną po akcji Adriana Kordalskiego przewaga gospodarze stopniała do dwóch punktów i zrobiło się nerwowo. Za chwilę faulowany Filip Struski trafił jednego z dwóch osobistych (82:79), a do końca pozostawało 10 sekund. Przyjezdni mieli szansę na doprowadzenie do dogrywki, ale za trzy nie trafił Sebastian Kowalczyk, a piłkę po jego rzucie dobił Arkadiusz Adamczyk, ale na więcej już graczom z Starogardu Gdańskiego zabrakło czasu. W niedzielę o godz. 18 mecz numer trzy i można być pewnym, że emocji znów nie zabraknie.

Solvera Sokół Łańcut – SKS Fulimpex Starogard Gdański 82:81 (25:22, 16:19, 18:18, 23:22)

Solvera Sokół: Kaszowski 11 (3×3, 5 a., 4 s.), Hlebowicki 16, Łabinowicz 6 (2×3), Struski 10 (6 zb.), Milovanović 12 (8 zb.) oraz Wieloch 26 (4×3, 5 a.), Kucharek 11 (2×3, 5 zb., 3 p.), Zegzuła 2, Czempiel 0, Krzywdziński 0.

SKS Fulimpex: Kordalski 11 (1×3), Jeszke 11 (2×3, 5 zb.), Majewski 10 (2×3), Sitnik 3 (10 zb.), Bartosz 9 (7 zb., 7 s., 3 p.) oraz Komenda 5 (5 zb.), Górka 2, Kowalczyk 15 (3×3, 5 a.), Adamczyk 13.

Sędziowali: S. Moszakowski, S. Kotowski, M. Ławnik .Widzów 1082.

PRZECZYTAJ TEŻ: Tylko cud może uratować koszykarzy Miast Szkła Krosno (wideo)

Udostępnij

FacebookTwitter