Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 5 marca 2024

Michał Jędrzejewski, koszykarz OPTeam Resovii: nieważne kto stanie nam na drodze

Michał Jędrzejewski nie ukrywa, że liczy się tylko awans do I ligi. (Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar)

Rozmowa z Michałem Jędrzejewskim, rozgrywającym OPTeam Resovii Rzeszów

KOSZYKÓWKA. II LIGA

– Zaczęliście Nowy Rok od przekonywującego zwycięstwa nad młodym zespołem rezerw MKS-u Dąbrowa Górnicza…

Zaczęliśmy bardzo dobrze, od przewagi, o ile dobrze pamiętam 22:6. Troszeczkę za pewnie się poczuliśmy, przez co pojawiło się u nas mniej zaangażowania i mniej skupienia. Myśleliśmy, że po prostu ten mecz już tak pójdzie do końca i będziemy pokazywać przewagę. Natomiast z drugiej strony postawili nam się młodzi rywale i zaczęli grać, zaczęli rzucać. My się nie spodziewaliśmy, że oni będą jeszcze chcieli walczyć po takim początku. Pokazali jednak, że przyjechali tu grać. Na pewno straciliśmy za dużo punktów.

– Widać, że z meczu na mecz nabieracie powoli świeżości po ciężkich treningach.

– Zgadza się, my w tym momencie też nie skupiamy się na tym, żeby teraz świetnie wyglądać. Najważniejsze będą oczywiście play-offy. Natomiast powoli zaczynamy łapać tą świeżość, łapać nowe zagrywki, które trenujemy i zaczynamy się ze sobą lepiej zgrywać. Mamy nowego zawodnika, Bartka Czerwonkę, który na pewno dużo da naszej drużynie. Ten okres międzyświąteczny na pewno był taki, że mocno dał w nogi, żeby mieć z tego profit w lutym czy w marcu. Na razie nieważne są dla nas wyniki, tylko sama wygrana, bo oczywiście najważniejsze jest, żeby wygrywać. Teraz jest ten moment, żeby więcej potrenować, żeby później dało to efekt.

Do tej ligi trzeba się trochę przyzwyczaić

– Przyzwyczaił się pan już chyba do specyfiki tej II ligi, gdzie są cztery mocne drużyny, a reszta zdecydowanie słabsza i jest duży przeskok w poziomie tych drużyn?

– Do tej ligi trzeba się trochę przyzwyczaić. Wydaje mi się, że mi się już udało, chociaż czasami ciężko skupić, zwłaszcza gdy widzi się wszystkich chłopaków z przeciwnej drużyny, którzy widać, że są dużo młodsi, dla których może gra w koszykówkę może nie jest całym ich życiem, tak jak tu dla niektórych z nas. Myślę, że tutaj głowa gra największą rolę, bo jednak trzeba się skupić na takie mecze. Sądzę, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani i możemy ze wszystkimi w naszej grupie bez problemu wygrywać, natomiast to przygotowanie mentalne gra bardzo dużą rolę w tej lidze.

– Zerkacie co się dzieje w innych grupach? Wszystko przecież rozstrzygnie się w play-offach w konfrontacjach z innymi zespołami, niż rywalizujecie teraz co tydzień.

– Tak, to na pewno. Oczywiście śledzimy poczynania innych grup, przyglądamy się, jak to wygląda, kto wygrywa, kto przegrywa. Nie kalkulujemy jednak. Dla nas nieważne jest, na kogo trafimy w pierwszej, drugiej, trzeciej, czy czwartej rundzie w play-offach, ważne, żeby dojść do finału i wejść do pierwszej ligi. To jest nasz jedyny cel i nieważne kto stanie nam na drodze. Wiadomo, że jak chcemy wejść do pierwszej ligi, to musimy wygrać z najlepszymi, dlatego nie kalkulujemy w ogóle na kogo trafimy. Po prostu trzeba wygrać i chcemy się jak najlepiej w tych play-offach pokazać.

Udostępnij

Super Nowości - Wolne Media!

Popularny dziennik w regionie. Znajdziesz tu najciekawsze, zawsze aktualne informacje z województwa podkarpackiego.

Reklama

@2008 – 2024 – supernowosci24.pl Gravamen Media sp. z o.o. Super Nowości Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved. Polityka prywatności Regulamin