
Koszykarze OPTeam Energia Polska Resovia w środę zagrają w Białymstoku z beniaminkiem Żubrami Abakus Okna. W I rundzie koszykarze z Rzeszowa wygrali 108:83.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
Zespół z Białegostoku, który prowadzi były szkoleniowiec resoviaków, Kamil Piechucki, od kilku kolejek nie ma już szans na utrzymanie. Mimo to ambitnie walczy do końca o czym przekonały się zespoły ŁKS-u Coolpack Łódź czy Enea Basket Poznań. Ekipa z Białegostoku przed własną widownią wygrała trzy mecz czyli tyle samo ile zespół trenera Marka Zapałowskiego na wyjeździe.
Resoviacy zachowują wciąż matematyczne szanse na grę w ósemce, ale żeby tak się stało muszą wygrać do końca wszystkie mecze (Żubry, Decka Pelplin i Energa Basket Poznań) i liczyć na porażki zespołów z Kołobrzegu, Warszawy czy Wrocławia. – Zawsze jest o co walczyć. Każdy mecz chcemy wygrać i zobaczymy na którym miejscu zakończymy – mówił Jakub Stupnicki, rozgrywający ekipy z Rzeszowa, w której w środowym meczu nie zagra Kacper Młynarski. W I rundzie OPTeam Energia Polska Resovia wygrała 108:83.
ŻUBRY ABAKUS OKNA Białystok – OPTeam Energia Polska Resovia, środa, godz. 17.
PRZECZYTAJ TEŻ: Rekordowej sprzedaży karnetów w Atenach ciąg dalszy
