REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

pon. 9 lutego 2026

Wielkie emocje na Podpromiu. Sokół wygrywa derby Podkarpacia (zdjęcia)

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

To była świetna promocja koszykówki. Ponad 3,5 tys widzów, świetna atmosfera, niezły poziom i emocje do ostatnich sekund. Koszykarze Solvera Sokoła w końcówce przechylili szalę na swoją korzyść i po raz drugi w sezonie wygrali z OPTeam Energia Polska Resovią.

KOSZYKÓWKA. I LIGA

Resoviacy świetnie weszli w mecz, grają w I kwarcie na wysokiej skuteczności rzutów z gry (71 proc.). Ekipa z Łańcuta nie mogła złapać rytmu, a mocno sfrustrowany był jej lider Milan Milovanović. W pierwszych dziesięciu minutach trafił 1/6 z gry, a pod koszem był regularnie „poniewierany” przy aprobacie arbitrów. Resoviacy przez dłuższy czas grali jak w transie przed końcem pierwszej połowy osiągnęli najwyższe prowadzenie (14 pkt) 51:37 i wydawało się, że rywale, nie będą mieli argumentów na zatrzymanie ekipy z Rzeszowa. Gospodarze grali świetnie zespołowo (15 asyst przed przerwą przy 3 rywali) i dominowali pod koszem (23-11 w zbiórkach).

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Na początku III kwarty gospodarze wygrywali 55:43 i… stanęli. Rywale zdobyli sześć punktów z rzędu i zaczęli coraz pewniej grać. Rozkręcił się Artur Łabinowicz (do przerwy 9 pkt) podobnie jak Milovanović (5 pkt w pierwszej połowie), który gdy opanował nerwy był nie do zatrzymania. Po trafieniu Serbskiego centra Sokół w 28 min wyszedł na prowadzenie 69:68, a za chwilę po akcji Łabinowicza miał trzy „oczka” zaliczki 71:68. Zespół trenera Marka Zapałowskiego znów złapał swój dobry rytm i po 30 minutach prowadził 75:71. Gdy na pięć minut przed końcem resoviacy wygrywali 87:78 wydawało się, że są na dobrej drodze do zwycięstwa. Gospodarze na 180 sekund przed końcem prowadzili 91:85 ale znów rywale ruszyli do odrabiania strat, w czym duża zasługa Łabinowicza i Oskara Hlebowickiego. Ww. dwójki trafiała z dystansu i Sokół cały czas był w grze.

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Przy stanie 94:93 Filip Struski zdecydował się na rzut za trzy. Dwa pierwsze jakie oddał w meczu zza linii 6,75 m były niecelne, ale teraz w kluczowym momencie trafił. Do końca pozostawało nieco ponad pół minuty. Szkoleniowiec gospodarzy po prosił o czas i rozrysował akcję. Gdy do końca pozostawało 20 sekund Milovanović faulował Jakuba Stupnickiego. Rozgrywający OPTeam Energia Polska Resovii, który z powodzeniem występował w ub. sezonie w Łańcucie, spudłował oba osobiste. Rzeszowianie w odpowiedzi szybko przerwali akcję rywali faulem, ale i Piotr Wieloch przegrał próbę nerwów nie trafiając wolnych, choć w tym sezonie ma ponad 85 proc. skuteczność. Zegar wskazywał do końce jeszcze 15,7 sek gry. Na rzut z dystansu zdecydował się Santiago Vaulet ale nie trafił, piłkę zebrał Kacper Młynarski ale dobitka nie doszła celu i to łańcucianie mogli cieszyć się z wygranej.

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

OPTeam Energia Polska Resovia – Solvera Sokół Łańcut 94:96
(28:19, 25:22, 22:30, 19:25)

OPTeam Energia Polska Resovia: Stupnicki 18 (2×3, 5 a.,3 p.), Vaulet 17 (2×3), Młynarski 14 (2×3), Margiciok 4, Hornbeak 12 (10 zb., 3 b.), oraz Zaguła 9 (3×3, 8 a., 3 p.), John 14 (1×3), Wątroba 4 (7 zb., 3 b.), Indyk 2.

Solvera Sokół: Kaszowski 0 (4 s.), Zegzuła 14 (3×3), Hlebowicki 13 (2×3), Struski 7 (1×3), Milovanović 20 (11 zb.) oraz Łabinowicz 24 (2×3), Bręk 2, Wieloch 16 (2×3, 3 s.), Krzywdziński 0, Kucharek 0.

Sędziowali: J. S. Ruhamiriza, T. Trojanowski, B. Koralewski. Widzów: 3503.

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar
Fot. Izabela Kwiecień-Szpunar

Udostępnij

FacebookTwitter