
Egipt wygrał z Australią w rzutach karnych 4-2 w meczu 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata, który odbył się w Arlington koło Dallas. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1-1. W 1/8 finału rywalem Egipcjan będzie triumfator spotkania Argentyna – Republika Zielonego Przylądka.
PIŁKA NOŻNA. MISTRZOSTWA ŚWIATA
W Arlington pod Dallas zmierzyły się dwie ekipy, które nigdy wcześniej nie wygrały mundialowego meczu w fazie pucharowej: Egipt i Australia. Siedmiokrotni mistrzowie Afryki byli aktywniejsi, groźniejsi, a w 13. minucie prowadzenie dał im Emam Ashour. Tyle że, jak już wielokrotnie zdarzało się w turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku, mimo przewagi Egipcjanie wypuścili to prowadzenie z rąk. W 55. minucie po rzucie wolnym „Kangurów” piłkę do własnej bramki posłał Mohamed Hany. Na tym praktycznie emocje się skończyły, aż do serii rzutów karnych. W nich presji nie wytrzymali Australijczycy: w pierwszej próbie pomylił się Harry Souttar, który uderzył nad poprzeczką, w czwartej kolejce w poprzeczkę trafił Lucas Herrington. Rywale strzelali bezbłędnie, a ich sukces przypieczętował Hossam Abdelmaguid.
Australia – Egipt 1-1 (0-1) po dogr., karne 2-4
0-1 Emam Ashour (13.), 1-1 Mohamed Hany (55. samob.)
PRZECZYTAJ TEŻ: Portugalia i Szwajcaria w 1/8 finału (wideo)
https://www.youtube.com/watch?v=jIUNSFLKVRM
