
Po przerwie na mistrzostwa Europy wznowiono rozgrywki ORLEN Superligi. Mielczanie w konfrontacji z Wybrzeżem Gdańsk nie mieli zbyt wiele argumentów i przegrali różnicą siedmiu bramek.
PIŁKA RĘCZNA. ORLEN SUPERLIGA
Szczypiorniści z Mielce jedynie na początku meczu dotrzymywali kroku ekipie z Gdańska. Prowadzili różnicą jednej bramki ale od piętnastej minuty zarysował się już coraz większa przewaga rywali. Goście coraz bardziej dominowali i już na przerwę zeszli prowadząc pięcioma bramkami. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Mielczanie próbowali niwelować straty, ale na zbyt wiele ekipa Wybrzeża nie pozwalała. Gdańszczanie utrzymywali 5-6 bramkową przewagę, która na niespełna sześć minut przed końcem wzrosła do dziewięciu trafień.
Handball Stal Mielec – PGE Wybrzeże Gdańsk 30:37 (14:19)
Handball Stal: Kozina, Królikowski, Witkowski – Janus, Segal 6, Mrozowicz, Kotliński 4, Tokarz 4, Wołyncew 4, Głuszczenko 1, Przybylski 2, Sanek 2, Kasai 1, Stefani 4, Sikora 2, Wąsowski.
Wybrzeże: Zembrzycki, Zakrzewski, Poźniak – Stępień, Czertowicz 1, Stanescu 5, Tomczak 1, Pepliński 4, Będzikowski 2, Gębala 2, Papina 3, Rodak, Czapliński 7, Michałowicz 7, Peret 1, Domagała 1, Zmavc 3.
Sędziowali: M. Bloch i K. Solecki. Kary: 8 i 10 min.
PRZECZYTAJ TEŻ: Historyczny wynik Oliwiera Wdowika
