REKLAMA

Super Nowości - Wolne Media! Wiadomości z całego Podkarpacia. Rzeszów, Przemyśl, Krosno, Tarnobrzeg, Mielec, Stalowa Wola, Nisko, Dębica, Jarosław, Sanok, Bieszczady.

wt. 23 czerwca 2026

Klemen Cebulj, siatkarz Asseco Resovii: to był mecz na dużych emocjach

Fot. Fb Asseco Resovia Rzeszów

Kroczących od zwycięstwa do zwycięstwa siatkarzy Asseco Resovii zatrzymała w środowy wieczór ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrywając w Rzeszowie 3-2.

SIATKOWKA. PLUSLIGA

– To była ciekawy, trudny i na pewno na dużych emocjach mecz. Walczyliśmy do samego końca nie udało nam się, bo po prostu ZAKSA zagrała końcówkę lepiej od nas, była bardziej cierpliwa – mówił Klemen Cebulj, przyjmujący Asseco Resovii.

– Myślę, że choć przyszła pierwsza porażka, to nie ma się tutaj za bardzo co martwić, trzeba pracować dalej i nastawiać pozytywnie głowę na następny mecz, który jest już w sobotę – stwierdził Słoweniec.

Cebluj podkreślił, że momentami na boisku ze strony jego zespołu brakowało agresji. – Rywale to wykorzystali. Zagrali lepiej od nas i trzeba to jasno przyznać i pracować dalej. Zawsze trzeba też coś pozytywnego szukać mimo porażki i myślę, że tym właśnie jest punkt, który zdobyliśmy. Przegrywaliśmy 1-2 i mogliśmy zostać z niczym, ale walczyliśmy do końca. Oczywiście nie można być zadowolonym po porażce, teraz musimy zresetować głowy, przeanalizować ten mecz i przygotować się jak najlepiej na sobotę – mówił słoweński przyjmujący.

W sobotę o godz. 14.45 rywalem Asseco Resovii będzie zespół wicemistrza Polski, Aluron CMC Warta Zawiercie.

– Zapowiada się kolejny trudny i emocjonujący mecz, bo każdy w PlusLidze chce wygrywać – stwierdził Cebulj.


PRZECZYTAJ TEŻ: Zastopowana Asseco Resovia (wideo)

Udostępnij

FacebookTwitter